fot. Alexis Réau / L'Equipe

Julian Alaphilippe (Deceuninck-Quick Step) został dopiero drugim Francuzem w historii, którego uhonorowano prestiżową kolarską nagrodą Velo d’Or. W minionym sezonie 27-latek odniósł dziewiętnaście zwycięstw, w tym w monumencie Milano-Sanremo i podczas dwóch etapów wyścigu Tour de France.  

Alaphilippe ma za sobą niewątpliwie sezon życia, ponieważ oprócz imponującej liczby niemal dwudziestu zwycięstw, aż dwa tygodnie przewodził klasyfikacji generalnej Tour de France. We Francji wzbudziło to potężne emocje, a do historii przejdzie niesamowita determinacja kolarza Deceuninck-Quick Step, który do ostatniej kropli potu bronił legendarnej maillot jaune, której setną rocznicę obchodzono w tym roku. Z pewnością właśnie to w dużej mierze zdecydowało o przyznaniu mu de facto dwóch złotych rowerów – dla kolarza francuskiego oraz pochodzącego z jakiegokolwiek innego kraju.

– Jestem bardzo zadowolony z tego niesamowitego dla mnie sezonu, a otrzymanie nagrody Velo d’Or stanowi piękne zamknięcie roku. Chciałbym podziękować wszystkim, którzy na mnie głosowali, to wielki zaszczyt. Przeszedłem w tym roku niesamowitą drogę, począwszy od mojego pierwszego zwycięstwa w monumencie w marcu aż do noszenia przez czternaście dni żółtej koszulki, co byłoby niemożliwe bez moich wyjątkowych kolegów z drużyny

– skomentował swój sukces “LouLou”.

Poprzednim kolarzem z kraju nad Sekwaną, który zdobył Vélo d’Or był Laurent Jalabert (1995). W poprzednim roku złoty rower otrzymał Alejandro Valverde, a na liście zwycięzców znajdują się jeszcze między innymi inni Hiszpanie Miguel Induráin (1992, 1993) i Alberto Contador (2007, 2008, 2009, 2014) oraz Brytyjczycy Bradley Wiggins (2012) i Chris Froome (2013, 2015, 2017).