© Unipublic/Photogomez Sport

Były hiszpański kolarz Alberto Contador, który udał się do Kolumbii, by wziąć udział w wyścigu organizowanym przez Rigoberto Urana (EF Education First) Giro de Rigo trafił do szpitala w Bogocie z wysoką gorączką i problemami gastrycznymi. 

W ostatnich dniach Contador informował za pośrednictwem mediów społecznościowych, że trenuje przed wyścigiem Giro de Rigo i był pełen entuzjazmu przed podróżą do Ameryki Południowej i startem w wyścigu organizowanym przez Urana.

Niestety podczas podróży do Bogoty poczuł się źle – dostał wysokiej gorączki i problemów żołądkowych, w związku z czym trafił na 48-godzinną obserwację do szpitala. W krótkim video opublikowanym w internecie poinformował, że nie będzie mógł wystartować w wyścigu.

– Żałuję, że nie będę mógł wziąć udziału w Giro de Rigo. Trenowałem do tego wyścigu z wielkim entuzjazmem i przyjechałem tutaj, do Kolumbii, także z wielkim entuzjazmem, jednak podczas podróży poczułem się źle i dostałem wysokiej gorączki. Musiałem zjeść coś nieświeżego i teraz jestem tutaj [w szpitalu], a lekarze próbują opanować sytuację

– powiedział Contador.

Pomimo że Hiszpan w 2017 pożegnał się z zawodowym peletonem, to wciąż znajduje się w wysokiej dyspozycji fizycznej. Dużo jeździ na rowerze i na przykład w sierpniu wziął udział w rozgrywanym w Alpach wyścigu wytrzymałościowym Tour des Stations, w którym to podczas dziewięciu godzin pokonał 7 tys. metrów przewyższenia ze średnią prędkością 23,4 km/h.

Tymczasem w Giro de Rigo będzie można zobaczyć inne gwiazdy kolarstwa jak zwycięzcę Tour de France 2019 Egana Bernala (Team INEOS), Estebana Chavesa (Mitchelton-Scott), Sergio Higuitę i Daniela Martineza (EF Education First) czy Sergio Henao (UAE Team Emirates). Będą również byli “prosi” – Ivan Basso i Luis Herrera.