fot. ASO / Sarah Meysseunier

Przedostatni górski etap w tegorocznej Vuelcie przeszedł do historii. Zgodnie z przewidywaniami, zawodnicy nieźle się dziś pościgali. Czas na oceny.

Plusy:
Nowe otwarcie
Wyścig zaczyna się od początku? Coś w tym jest. Choć wydaje się, że Primoz Roglic ma wszystko pod kontrolą i zrzucenie go z prowadzenia w klasyfikacji generalnej jest niemożliwe, za jego plecami może dziać się naprawdę wiele. Wiele zależeć będzie od dyspozycji dnia poszczególnych kolarzy, gdyż po dzisiejszych akcjach różnice mocno się spłaszczyły. Pięciu kolarzy pozostało w walce o podium – to lubimy.

Kolejne złote dziecko
Ostatnimi czasy nie tylko w kolarstwie, ale w całym światowym sporcie amplituda wieku najlepszych zawodników mocno się poszerzyła. Dobrym tego przykładem jest sezon 2019 w naszym ukochanym sporcie, gdzie zawodnicy do lat 23 osiągają coraz większe sukcesy, podobnie jak dzisiaj Sergio Higuita. Wygląda na to, że kolejne lata w peletonie mogą być jeszcze ciekawsze. Nadchodzą złote czasy? Oby!

Dobry prezent urodzinowy
Piszą o tym wszyscy, więc my też – wszystkiego dobrego Zgred! Lider ekipy BORA – hansgrohe obchodzący dziś 30. urodziny zaprezentował się na trudnym etapie naprawdę dobrze, odzyskując już jedną pozycję w klasyfikacji generalnej i będąc naprawdę blisko etapowego zwycięstwa. Może w sobotę przyjdzie czas na bardziej szalone akcje? Noga jest, więc… czemu nie! Pytanie tylko, czy inni pozwolą na wielkie harce.

Ambicja i zaangażowanie
Powiedzieć, że Carl Fredrik Hagen jedzie swój wyścig życia to jak nie powiedzieć nic. Norweg kapitalnie wykorzystuje szansę, jaką przyniósł mu los (a w zasadzie ucieczka), zyskując wielu fanów na całym świecie. Jeśli mamy znaleźć największą niespodziankę na plus w tegorocznym wyścigu, jest nią właśnie postawa zawodnika Lotto Soudal.

Minusy:
Pierwszy dzień słabości
Oj kiepsko wyglądał dziś Tadej Pogacar. Słoweniec, który swoją postawą przez cały wyścig szokował kolarski świat, dziś miał wyraźnie gorszy dzień, który pozbawił go białej koszulki lidera klasyfikacji młodzieżowej. Co najgorsze, nie do końca wiadomo czego po kolarzu UAE Team Emirates spodziewać się w następnych dniach. Niewykluczone, że trzeci tydzień wyścigu nieco go przerośnie.