Fot. Marek Bala / naszosie.pl

Dość niespodziewane informacje napływają z Norwegii. Według tamtejszych ekspertów, za słaby wynik ekipy UAE Team Emirates w Tour de France odpowiadają… nowe napoje.

Jak wiadomo, kolarstwo to wyścig zbrojeń nie tylko w znaczeniu sprzętu, ale i suplementów. Ekipa UAE Team Emirates zabrała ze sobą na Tour de France nowe formy napojów, które, według m.in. Thora Hushovda, mogą być odpowiedzialne za ich kiepski wynik w Tour de France. Jak wiadomo, Alexander Kristoff nie zdołał wygrać etapu, a Daniel Martin nie ukończył ani jednego odcinka w czołowej “10”.

Start w najważniejszym wyścigu w sezonie stosując coś zupełnie nowego, czego do tej pory się nie testowało, to kompletny absurd. W trakcie takiej imprezy powinno się stosować wszystko, czego jest się pewnym. To nie czas na próby i testy. To, co zrobił UAE Team Emirates było absolutnie nieprofejsonalne

– powiedział jeden z norweskich trenerów, Johan Kaggestad.

Według informacji podawanych przez mistrza świata z 2010 roku Thora Hushovda, nowe napoje ekipy Giuseppe Saronniego zbyt dobrze wchłaniały się w organizm, przez co w ciałach zawodników znajdowało się aż za dużo płynów.