fot. Marek Bala/naszosie.pl

Karuzela transferowa rozpocznie się od mocnego uderzenia ekipy CCC? Według światowych mediów, do polskiego zespołu może trafić Rohan Dennis, lecz co najciekawsze, możemy zobaczyć go w pomarańczowych barwach jeszcze w tym sezonie!

Cała saga z Dennisem w roli głównej rozpoczęła się nieco ponad tydzień temu, kiedy to przed czasówką w Pau w ramach Tour de France Australijczyk sam zdecydował wycofać się z wyścigu bez żadnego słowa. To nie spodobało się włodarzom ekipy Bahrain – Merida, którzy, według nieoficjalnych informacji, pozwolili mu wykupić swój kontrakt i zmienić zespół już podczas najbliższego okienka transferowego.

Co dla nas najważniejsze, zainteresowanie mistrzem świata w jeździe na czas wyraził Jim Ochowicz, menadżer CCC Team. Amerykanin nie widzi bowiem żadnych przeciwwskazań, by wrócić do pracy ze znakomitym Australijczykiem, z którym osiągał sukcesy w latach 2014 – 2018.

Jeśli chodzi o ogólnie pojęte transfery, jesteśmy już po rozmowach i mamy zamiar rozpocząć podpisywanie kontraktów. Jeśli chodzi o Rohana, nie wnikamy w jego prywatne niesnaski. Jeśli zawodnik jest wolny i nam się przyda, z pewnością rozważymy kandydaturę. Sam nie miałbym problemu, by wrócić do pracy z Dennisem

– powiedział Ochowicz.

Jak przypominają kolarskie media na całym świecie, w przypadku najlepszego czasowca na świecie nie byłaby to pierwsza taka sytuacja. W 2014 roku zdecydował on bowiem zamienić ekipę Garmin – Sharp na BMC Racing Team, dowodzony właśnie przez Ochowicza. Jak wiemy, historia lubi się powtarzać, więc…