Były australijski kolarz miał w piątek usłyszeć wyrok w sprawie śmierci swojej żony. Jednak po raz kolejny rozprawa została odroczona.
31 grudnia 2023 roku świat obiegła bardzo dramatyczna wiadomość. W wypadku zginęła Melissa Hoskins, a o jej zabójstwo został oskarżony Rohan Dennis. Hoskins miała zostać specjalnie potrącona samochodem przez swojego męża. Ostatecznie Rohan został wtedy zatrzymany z zarzutem spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym.
Po kilku rozprawach zmieniły się zarzuty wobec byłego mistrza świata w jeździe na czas. Aktualnie jest on oskarżony o niebezpieczną jazdę skutkującą wypadkiem śmiertelnym i prowadzenie pojazdu bez należytej ostrożności.
Wyrok miał zapaść w piątek, ale rozprawa po raz kolejny została odroczona. Kolejne posiedzenie sądu w tej sprawie ma odbyć się 14. kwietnia. Australijczykowi grozi siedem lat pozbawienia wolności i pięć lat zakazu prowadzenia pojazdów.








Większe jaja są tutaj niż w polskim sądownictwie.