fot. Giro Rosa

Kiedy wszyscy mówią o Tour de France, we Włoszech rozgrywany jest najważniejszy kobiecy etapowy wyścig. Giro Rosa zapowiada się pasjonująco.

Podczas Tour de France warto zwrócić uwagę na rozgrywany równolegle Giro Rosa. Kobiecy Giro d’Italia jest jednym z najważniejszych wyścigów w kalendarzu kobiecego kolarstwa.  Zespoły wystawiły swoje najmocniejsze składy, bo dla kobiet Giro Rosa jest, jak Tour de France dla mężczyzn. Przez 10 dni zawodniczki będą ścigać się na najwyższym poziomie na bardzo trudnej trasie.

Trasa

Etap 1: Cassano Spinola – Castellania (18 km)

Altimetria Tappa 1

Wyścig rozpocznie się od jazdy drużynowej na czas. Tym samym klasyfikacja generalna będzie początkowo ustawiona. Niektóre zawodniczki celujące w wysokie miejsce zanotują pierwsze straty. Od samego startu imprezy nie ma taryfy ulgowej.

Etap 2: Viu – Viu (78,3 km)

Altimetria Tappa 2Etap dookoła Viu będzie dość krótki. Jednak końcówka pod górę może sprawić, że będziemy mieli wiele ataków. Szczególnie można się tego spodziewać od zawodniczek, które zanotują straty w drużynówce.

Etap 3: Sagliano Micca – Piedicavallo (104,1 km)

Altimetria Tappa 3

Pierwszy etap, który zakończy się długim podjazdem. Można być pewnym, że wiele pań będzie musiało się pożegnać z marzeniami o podium klasyfikacji generalnej. Takie są zasady pierwszych górskich potyczek na długich wyścigach etapowych.

Etap 4: Lissone – Carate Brianza (101,1 km)

Altimetria Tappa 4

Etap o pofałdowanej trasie. Swojej szansy poszukają zawodniczki, które pojadą w ucieczkę. Faworytki po górskim i przed królewskim etapem będą chciały zachować siły.

Etap 5: Ponte in Valtellina – Passo Gavia (100,7 km)

Altimetria Tappa 5

Passo Gavia jest doskonale znana przez kibiców kolarstwa. Etap numer 5 miał zakończyć się na jednym z najsłynniejszych podjazdów świata. Jednak podobnie jak na męskim Giro, ryzyko osuwisk i zła pogoda sprawiły, że Gavia jest nieprzejezdna. Etap zakończy się na Torri di Fraele.

Etap 6: Chiuro – Teglio (12,1 km)

Altimetria Tappa 6

Od razu po królewskim etapie na zawodniczki czeka trudna jazda indywidualna na czas. Zmęczone zawodniczki będą musiały pokonać 12 kilometrów pod górę.

Etap 7: Cornedo Vicentino – Fara Vicentino (128,3 km)

Altimetria Tappa 7

Jak mówiła Katarzyna Niewiadoma, to etap przypominający ardeński klasyk. Nie sposób się z tym nie zgodzić. Główne role odegrają specjalistki od klasyków. Możliwy jest także sukces ucieczki. Jedno jest pewne – znowu nie będzie łatwo i przyjemnie.

Etap 8: Vittorio Veneto – Maniago (133,3 km)

Altimetria Tappa 8

Kolejny pofałdowany odcinek. W klasyfikacji generalnej nic nie powinno się zmienić. O zwycięstwo powalczą uciekinierki albo sprinterki.

Etap 9: Gemona – Malga Montasio (125,5 km)

Altimetria Tappa 9

Etap w stylu 20. odcinka na męskich Wielkich Tourach. Na Montasio czeka nas ostatni pojedynek zawodniczek z klasyfikacji generalnej. Która z nich po tym etapie założy różową koszulkę, to najprawdopodobniej będzie świętować triumf w klasyfikacji generalnej.

Etap 10: San Vito al Tagliamento – Udine (120 km)

Altimetria Tappa 10

Etap z metą w Udine nie zmieni raczej sytuacji w klasyfikacji generalnej. Podjazd w końcówce i finisz pod górę mogą wprowadzić trochę zamieszania.

Polki

Każda drużyna wysłała na Giro Rosa swoje najmocniejsze zawodniczki. Na liście startowej znalazły się 4 Polki: Katarzyna Niewiadoma (Canyon SRAM Racing), Marta Lach (CCC-Liv), Małgorzata Jasińska (Movistar Team) i Anna Plichta (Trek-Segafredo). Niewiadoma w ostatnich latach zawsze kończyła Giro Rosa w czołówce i zapowiada się, że będzie teraz tak samo. Zwyciężczyni Amstel Gold Race celuje także w zwycięstwo etapowe i zapowiada walkę szczególnie na 7. etapie.

Anna Plichta znalazła się w składzie Trek-Segafredo, co jest już dużym sukcesem. Jednak to nagroda na dobrą jazdę podczas ostatnich wyścigów: OVO Energy Women’s Tour, Emakumeen Bira oraz mistrzostw Polski. W czasówkach Plichta pojedzie w biało-czerwonej koszulce.

Tytułu mistrzyni kraju ze startu wspólnego nie obroniła Małgorzata Jasińska. Zawodniczka Movistaru pojedzie w Giro Rosa 9. raz z rzędu. Może w końcu przyjdzie czas na zwycięstwo etapowe. Po raz pierwszy we włoskim wyścigu pojedzie CCC-Liv. Z dwóch Polek jeżdżących w tej ekipie w Giro wystartuje Marta Lach. 22-letnia zawodniczka ma za sobą udane mistrzostwa Polski, na których zdobyła brązowy medal. Wcześniej pokazała się z dobrej strony na wielu wyścigach, wygrywając etap Festival Elsy Jacobs.

Faworytki

Przed rokiem wyścig zdominowała Annemiek van Vleuten. Zawodniczka Mitchelton-Scott wygrała trzy etapy, z czego dwa górskie. W klasyfikacji generalnej triumfowała z przewagą ponad 4 minut. Holenderka ponownie jest główną faworytką do zwycięstwa. W zespole z Australii jest także Amanda Spratt, która była trzecia.

Drugie miejsce przed rokiem zajęła Ashleigh Moolman. Teraz będzie ona liderką CCC-Liv. W składzie polskiej drużyny znalazła się także Marianne Vos. Holenderka trzykrotnie wygrała Giro Rosa, a do tego z 21 zwycięstwami jest liderką w klasyfikacji największej liczby triumfów etapowych w tym wyścigu.

Jak zawsze mocny będzie Boels Dolmans Team, z mistrzynią świata i niedawną zwyciężczynią Tour of California Anną van der Breggen, Amy Pieters, Katie Hall i Chantal Blaak. Bigla Pro Cycling stawia na objawienie sezonu – Cecille Uttrup Ludwig. Faworytką gospodarzy jest Elisa Longo Borghini (Trek-Segafredo). Pod nieobecność Mavi Garcii liderką Movistaru będzie Eider Merino. Team Sunweb liczy na czwartą przed rokiem Lucindę Brand. W czołówce powinna być także świetną radząca sobie w tym sezonie Demi Vollering (Parkhotel Valkenburg). Na dobry wynik liczy także Eugenia Bujak (BTC City Ljubljana).

Na stronie Voxwomen.com oraz drużyny Trek-Segafredo, a także na kanale sportowym telewizji RAI będzie można obejrzeć godzinny skrót każdego z etapów. Niestety, nie będzie prowadzona transmisja na żywo. Na sprawozdania z każdego etapu oraz informacje dotyczące Giro Rosa zapraszamy od piątku do naszego portalu.