fot. Movistar Team

Z Hiszpanii napłynęły bardzo dobre informacje dla kibiców Alejandro Valverde. Hiszpan wróci bowiem do ścigania podczas La Route d’Occitaine.

Jak wiadomo, aktualny mistrz świata ze startu wspólnego nie pojawił się na żadnym wyścigu od Liege-Bastogne-Liege. Powody były dwa – upadek przed “La Doyenne” oraz wyraźne zmęczenie pierwszą częścią sezonu. Teraz jednak Hiszpan wraca wypoczęty i gotowy do dalszej walki.

Jeszcze przed kolejnym celem, czyli Tour de France, “El Bala” sprawdzi się w dobrze znanym mu wyścigu Roude d’Occitaine, wcześniej znanym jako Route du Sud. W ubiegłym roku Valverde okazał się tam najlepszy i niewykluczone, że tym razem będzie podobnie.

Co ciekawe, wiele wskazuje na to, że mistrz globu będzie “kolejnym problemem” Mikela Landy. Zgodnie z informacjami podawanymi przez hiszpańskie media Valverde jest bowiem w bardzo dobrej dyspozycji i podczas Tour de France także on może uniemożliwić samodzielną jazdę czwartemu kolarzowi Giro d’Italia.