Jak co roku, wyścig Criterium du Dauphine będzie znakomitym testem przed Tour de France. Bardzo ambitnie podchodzi do niego Thibaut Pinot, który ma zamiar go wygrać.

Całkiem niedawno Thibaut Pinot wrócił do ścigania po pierwszej części sezonu. Jak można było się spodziewać, był to bardzo dobry powrót, zakończony zwycięstwem w Tour de l’Ain. Francuz jest jednak dalej głodny znakomitych wyników i ma zamiar kontynuować świetną serię podczas Criterium du Dauphine, a później Tour de France.

Moim podstawowym celem na Criterium du Dauphine będzie odpowiednia współpraca z kolegami z zespołu i zmierzenie się z największymi rywalami, których potem zobaczę na Tour de France. Nie będę jednak jechał pasywnie. Chcę atakować i walczyć o zwycięstwo w całej imprezie. Jeśli będę agresywny, dobry wynik przyjdzie sam. Potem to samo chcę powtórzyć w Wielkiej Pętli, ale do niej jeszcze daleka droga

– powiedział Pinot.

Jak wiadomo, na starcie “Delfinatu” stanie wiele gwiazd światowego kolarstwa. Ewentualny triumf Pinota może być więc kapitalnym strzałem pewności siebie przed lipcową Grande Boucle.