fot. AG2R La Mondiale

Tony Gallopin (AG2R La Mondiale) zszedł z trasy szesnastego etapu Giro d’Italia. Francuz, jedna z największych nadziei ekipy Vincenta Lavenu na etapowe zwycięstwo w Italii, odczuwa skutki upadku w którym ucierpiał dziesiątego dnia rywalizacji.

Gallopin stanął na starcie wtorkowego etapu, lecz po zaledwie 15 kilometrach jazdy zdecydował się wycofać. 31-latek od feralnego upadku na finałowym kilometrze sprinterskiego, 10. odcinka walczył z samym sobą, ale ostatecznie podjął jedyną słuszną decyzję.

Doświadczony już zawodnik, który w przeszłości reprezentował barwy m.in. Lotto Soudal, na siódmym etapie otarł się o zwycięstwo etapowe, po ucieczce przegrywając na finiszu z Pello Bilbao (Astana). Tym samym marzenia o skompletowaniu etapowych skalpów wszystkich trzech Grand Tourów (we Francji triumfował w 2014 roku, w Hiszpanii – w 2018) musi odłożyć co najmniej na kolejny sezon.