fot. Deceuninck Quick-Step

E3 BinckBank Classic (dawniej E3 Harelbeke) to jeden z ważniejszych wyścigów w kalendarzu północnych klasyków. Na 200-kilometrowej trasie dookoła Harelbeke nie zabrakło emocji.

Deceuninck Quick-Step

Kolejne zwycięstwo tej drużyny w wyścigu klasycznym w tym sezonie. Dzisiejsze zawody rozegrali po swojemu. Kluczowym momentem był przeskok Boba Jungelsa do ucieczki, z której zaatakował 30 kilometrów przed metą. Zwycięzca ubiegłorocznego Liege-Bastogne-Liege powinien otrzymać nagrodę dla najlepszego kolarza dnia. Triumfator, Zdenek Stybar pojechał za Gregiem van Avermaetem po ataku Belga i mając z przodu Jungelsa, nie musiał dawać zmian. W piątce, która walczyła o triumf było dwóch kolarzy Deceuninck Quick-Step. Na finiszu najszybszy okazał się Stybar. W zanadrzu byli jeszcze Yves Lampaert i Philippe Gilbert. Wymieniona wyżej czwórka ukończyła wyścig w czołowej „20”. Wszyscy kolarze belgijskiej grupy ukończyli ściganie, a najniżej sklasyfikowany Iljo Keisse był 60.

Team Jumbo-Visma

Wielokrotny mistrz świata w kolarstwie przełajowym stał się specjalistą od szosowych wyścigów klasycznych. Wyniki Wouta van Aerta w tym sezonie są świetne. Był 3. w Strade Bianche, 6. w Mediolan-San Remo i 13. w Omloop Het Nieuwsblad. Dzisiaj ponownie pojechał perfekcyjnie i finiszował na 2. miejscu. Należy podkreślić także aktywną jazdę Danny’ego van Poppela.

CCC Team

Greg van Avermaet po raz drugi w tym sezonie stanął na podium belgijskiego klasyku. Niecały miesiąc temu zajął 2. miejsce w Omloop Het Nieuwsblad i wtedy także przegrał ze Zdenkiem Stybarem. Wówczas Czech odjechał samotnie, a dzisiaj walka o zwycięstwo rozegrała się na ostatnich metrach. Na najważniejszych sektorach bruku to właśnie Greg van Avermaet atakował i kolejni kolarze odpadali. Do zwycięstwa zabrakło niewiele. Długo mistrzowi olimpijskiemu pomagał Michael Schar.

EF Education First

Dość szybko z powodu kraksy z wyścigu wycofał się Sep Vanmarcke. Kluczową postacią w zespole był Alberto Bettiol. Włoch z każdym wyścigiem radzi sobie coraz lepiej. Na finiszu mógł czuć niedosyt, gdyż zajął 4. miejsce. Drugi z kolarzy amerykańskiej grupy, Sebastian Langeveld jechał w jednej z czołowych grup i zajął 12. miejsce.

Team Katusha-Alpecin

Pokazali się dzisiaj z dobrej strony. Do ucieczki próbowali pojechać Marco Haller i Vyacheslav Kuznetsov. Potem skutecznie, razem z Jashą Sutterlinem, do czołówki przeskoczył Nils Politt. Niemiec do końca wyścigu utrzymał wysoką pozycję. Ostatecznie zajął 6. miejsce, czyli pierwsze poza piątką walczącą o zwycięstwo. Marco Haller przyprowadził peleton, ale ze stratą prawie 3 minut.