Po pięknej i dobrze wyliczonej pogoni Słoweniec z UAE Team Emirates obronił koszulkę i został zwycięzcą klasyfikacji generalnej Volta ao Algarve em Bicicleta.

20- letni Pogačar wszedł do World Touru bez żadnych kompleksów i już podczas Santos Tour Down Under pokazał się z bardzo dobrej strony. Jednak to co zaprezentował w Portugalii mile zaskoczyło nawet piewców jego talentu.

Zwyciężył na drugim etapie Volta ao Algarve i mimo wielu ataków innych kolarzy utrzymał prowadzenie aż do końca. Wczoraj mocno naciskał go Søren Kragh Andersen (Sunweb), ale ostatecznie Słoweniec pokonał Duńczyka o 14 sekund w GC.

Wiedziałem, że to będzie bardzo ciężki dzień. Etap był rozgrywany w szybkim tempie, a rywale nie zamierzali mnie oszczędzać. Jednak świetna praca mojej drużyny spowodowała, że miałem wiele sił na ostatnim podjeździe. Tym zwycięstwem spełniłem swoje marzenia. Nadal jestem zaskoczony, że to stało się tak wcześnie w mojej karierze

– powiedział uradowany Pogačar.