fot. Madote.com

Podobnie jak w poprzednich latach, w sierpniu rozegrany zostanie wyścig Tour de l’Avenir, zwany młodzieżowym Tour de France. Dziś organizatorzy wyścigu przedstawili jedną z dzikich kart na swoją imprezę.

Jak można było się spodziewać, podobnie jak w ubiegłym roku, zaproszenie na wyścig otrzymała reprezentacja rodem z Afryki. Tym razem przypadło na Erytreę, która zastąpi Rwandę, mającą jednoroczny epizod we francuskiej etapówce po bardzo dobrych występach zawodników takich jak Joseph Areruya.

Tym razem o zaproszeniu reprezentacji Erytrei zadecydował kameruński wyścig Tour de l’Espoir, zakończony kilka dni temu. W nim obywatele wyżej wymienionego kraju zdołali wygrać trzy z pięciu etapów, absolutnie dominując w całej imprezie. Wyróżniającą się postacią był m.in. 19-letni Yacob Debesay.

Na ten moment wszystko wskazuje na to, że na trasie Tour de l’Avenir nie zabraknie też reprezentacji Polski.