fot. Team Sky

Rosyjski miliarder Oleg Tinkov zaprzeczył doniesieniom hiszpańskiego dziennika “AS” jakoby miał złożyć ofertę wykupienia Team Sky.

Od momentu, kiedy odszedłem z kolarstwa wymieniam czasem wiadomości z Davem [Brailsfordem, założycielem i szefem Team Sky]. Dałem mu wsparcie podczas trudnych dla niego czasów – on jest absolutną gwiazdą! Bardzo go szanuję i uważam, że jest najlepszym menadżerem. To biedne kolarstwo potrzebuje jeszcze przynajmniej kilku takich Brailsfordów

– jedynie do tego typu kontaktów sprowadził swoje relacje z Davem Brailsfordem Oleg Tinkov w wywiadzie dla portalu Cyclingnews.

Zaraz potem dodał, że nie zamierza wracać do kolarstwa.

Po trzech latach absencji nie zmieniłem zdania o tym sporcie, [Alebrto] Contadorze, [Bjarne] Riisie itd. a Dave’owi życzę powodzenia w znalezieniu nowego sponsora, ponieważ kolarstwo go potrzebuje. On i [Patrick] Lefevere są naprawdę dobrzy. Ja nie jestem jednym z nich. To ode mnie na tyle

– nie pozostawił złudzeń Tinkov.

Dziennikarze Cyclingnews poprosili drużynę Sky o komentarz w tej sprawie, ale ta odmówiła.