Fot. Ministerstwo Sportu i Turystyki

Polak pośród najważniejszych ludzi w światowym sporcie? To możliwe! Minister Witold Bańka został jednym z kandydatów na nowego szefa Międzynarodowej Organizacji Antydopingowej.

Jak wiadomo, w listopadzie tego roku w Katowicach wybrany zostanie nowy szef WADA. W ostatnim czasie oficjalnym kandydatem z Europy do objęcia stanowiska został Minister Sportu i Turystyki Witold Bańka. Już w maju dowiemy się jednak, czy będzie on oficjalnym kandydatem organizacji z całego świata.

Nie da się ukryć, że samo wybranie Witolda Bańki na oficjalnego kandydata z Europy to duże wyróżnienie. Członek obecnego polskiego rządu nie ukrywa, że to dla niego wielki sukces. Gratulacje swojemu współpracownikowi złożył m.in. premier Mateusz Morawiecki.

Nie traktuję tego jako osobistego sukcesu. Udział w tym ma bowiem cały zespół, który walczył o poparcie. To raczej zwycięstwo naszej dyplomacji. W poszczególnych krajach decyzję podejmowali bowiem najważniejsi politycy, tacy jak ministrowie spraw zagranicznych. Nasza kampania była więc dyskretna, ale skuteczna

– powiedział Bańka w rozmowie z wpolsce.pl.

Jak wiadomo, Światowa Agencja Antydopingowa wciąż ma problemy z dostępem do wszystkich zawodników na świecie. To jeden z głównych problemów, z którymi Witold Bańka musiałby zmierzyć się w przyszłości, zostając szefem WADA.

To nie jest fair, kiedy 10% medalistów Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro pochodzi z krajów, które nie mają oficjalnego programu antydopingowego. Fundusz solidarnościowy pozwoliłby na skuteczniejsze prowadzenie prac WADA. W końcu tacy zawodnicy przez cały rok mogą oszukiwać, a jedyną kontrolę przejdą podczas samych Igrzysk. Problemem jest też brak wystarczającej liczby licencjonowanych laboratoriów. W sumie WADA ma ich 30, w tym w Afryce jest zaledwie jedno. Sport jest zbyt globalny, by można było sobie na to pozwolić

– powiedział obecny Minister Sportu i Turystyki.

Co ważne, nominacja Polaka na kandydata do objęcia funkcji prezesa WADA oznacza też, że nasz kraj jest jednym z najlepszych w walce z dopingiem.

Jako Polska jesteśmy jednym z liderów walki z dopingiem. To, że wybrano mnie jako europejskiego kandydata do przejęcia sterów w organizacji nie wzięło się z przypadku. Nasze działania z ostatnich lat spowodowały, że staliśmy się jedną z największych sił w walce z dopingiem

– powiedział niespełna 35-letni działacz.

Jak wiadomo, nowy szef WADA będzie musiał też wprowadzić szereg zmian. Minister Sportu i turystyki uchylił rąbka tajemnicy, nad czym najbardziej by pracował.

WADA jest obecnie w trudnej sytuacji. Potrzeba więc powiewu świeżości, w postaci m.in. nowych kontaktów z zawodnikami, z mediami czy otwartość na przekazywanie danych finansowych lub dokumentów opinii publicznej. Jako prezydent na pewno musiałbym wprowadzić wiele zmian, które pozwoliłyby na dalszy rozwój naszego programu

– zakończył Bańka.