Foto: Tim de Waele/Getty Images)

Julian Alaphilippe (Deceuninck – Quick Step) dominuje w Argentynie, wygrywając drugi etap z rzędu. Co do powiedzenia czasówce mieli kolarze, którzy zajęli trzy pierwsze miejsca?

W Pocito najszybciej pojechał Francuz, który był także najlepszy dzień wcześniej na finiszu w Peri Lago Punta Negra. Tym samym Alaphilippe powiększył swoje prowadzenie w klasyfikacji generalnej Vuelta a San Juan Internacional:

Mam mentalność zwycięzcy i cieszę się z kolejnego triumfu. Miałem cenne informacje od Remco, który ukończył czasówkę przede mną. Przyjechałem do Argentyny bardzo zmotywowany, ale te dwa zwycięstwa trochę mnie zaskoczyły. Jestem liderem, ale muszę być uważny na etapie kończącym się na Alto del Colorado. To nie będzie łatwy dzień.

Dość nieoczekiwanie drugie miejsce wywalczył Valerio Conti (UAE-Team Emirates), który stracił do zwycięzcy 12 sekund:

Dałem z siebie wszystko i jestem bardzo zadowolony. Przegrać z takim kompletnym kolarzem jakim jest Alaphilippe to żaden wstyd. Dziś jechałem bardziej głową niż nogami. Pierwszą część pod wiatr pojechałem na tyle, aby mieć siły na końcówkę. Na szczęście taka zagrywka była opłacalna.

Trzeci dzień jazdy wśród elity i już taki wynik. 19-letni Remco Evenepoel wywalczył trzeci miejsce, przegrywając niespełna sekundę z Contim. Jednak kolarz Deceuninck – Quick Step nie do końca był zadowolony ze swojej postawy:

Jestem bardzo szczęśliwy, że wygrał mój kolega z ekipy, ale na siebie jestem trochę zły. Pojechałem za mocno pierwszą część i to odbiło się na końcowym wyniku. Z drugiej strony trzecie miejsce jest bardzo dobre, a ja przecież przyjechałem tutaj, aby zdobywać cenne doświadczenie. Wszyscy jesteśmy tutaj, aby wspierać Juliana w walce o końcowy triumf.