fot. BORA-hansgrohe / bettiniphoto

Peter Sagan (BORA-hansgrohe) powiedział, że niebawem spróbuje ponownie założyć tęczową koszulkę. Zaznaczył jednocześnie, że zanim zostaną rozegrane kolejne mistrzostwa świata, czeka go kilka bardzo ważnych wyścigów, które chciałby wygrać – w tym Mediolan – San Remo. 

Peter Sagan rozpoczął ściganie w wyścigu Tour Down Under w niezwyczajnej dla siebie koszulce – mistrza Słowacji, a nie mistrza świata, w której ścigał się przez trzy ostatnie lata. Trochę przypomina ona tęczowy trykot, choć barwy pasów są oczywiście inne.

Cóż, koszulka mistrza Słowacji, którą mam teraz, nie różni się znacząco od poprzedniej. Cieszę się, że Valverde jest teraz mistrzem świata. Jest wielkim kolarzem z fantastyczną karierą. Jest jednak jasne, że wkrótce spróbuję odzyskać koszulkę mistrza świata

– powiedział Peter Sagan w wywiadzie dla portalu VeloNews.

Peter Sagan należy do grona pięciu kolarzy, którym udało się zostać mistrzem świata trzykrotnie. Oprócz niego są to: Alfredo Binda, Eddy Merckx, Oscar Friere, oraz Rik van Steenbergen.

Najbliższa okazja do zdobycia historycznego czwartego tytułu nadarzy się we wrześniu, w angielskim Yorkshire. Do tej imprezy pozostało jednak bardzo dużo czasu, a po drodze kilka ważnych wyścigów.

To odległy cel, a przedtem wiele innych, ważnych. Skąd mam wiedzieć teraz, w jakiej będę formie przed mistrzostwami świata w Yorkshire? Na papierze tamtejsza trasa pasuje mi bardziej, ale aby wygrać mistrzostwa świata musi złożyć się kilka rzeczy – szczęście, dobre samopoczucie itd.

– wyjaśnił Sagan.

Przypomnijmy, że lider drużyny BORA-hansgrohe chciałby wygrać trzy wyścigi monumentalne, które znajdują się w zasięgu jego umiejętności i predyspozycji. W swoim palmarès ma już Ronde van Vlaanderen i Paryż-Roubaix, więc brakuje mu tego przeznaczonego dla szybkich kolarzy – “La Primavery”.

Wiesz co? Tak naprawdę chciałbym wygrać te wszystkie trzy wyścigi w jednym sezonie, ale to jest praktycznie niemożliwe. One wszystkie są tak samo ważne. Chociaż Mediolan – San Remo jest rozgrywany najbliżej mojego domu, więc miło byłoby w nim zwyciężyć

– zakończył Peter Sagan.