Fot. Szymon Gruchalski

Ostatnie tygodnie przed mistrzostwami świata w Pruszkowie są, co by nie mówić, gorące. Dziś dowiedzieliśmy się, że Arena Pruszków może zostać niedługo przejęta przez Centralny Ośrodek Sportu.

Jak wiadomo, całe zamieszanie rozpoczęło się dokładnie tydzień temu, kiedy Mostostal oficjalnie potwierdził wycofanie się z polskiego kolarstwa. Wszystko ze względu na ogromny dług PZKol względem firmy, który wraz z odsetkami wynosi już około 10 milionów złotych. Przedsiębiorstwo stwierdziło więc, iż przyszedł najwyższy czas na upomnienie się o swoje przy “niewielkiej” pomocy komornika, który miał zająć m.in. Arenę Pruszków.

Jak udało nam się dowiedzieć, dwa dni temu doszło do spotkania największych wierzycieli PZKol, czyli wspomnianego już Mostostalu oraz Ministerstwa Sportu i Turystyki, któremu w pewien sposób asystowała delegacja Centralnego Ośrodka Sportu. W wyniku rozmów, wszystkie strony doszły do porozumienia, iż COS weźme aktywny udział przy egzekucji komorniczej w PZKol, by docelowo przejąć tor, na którym mają się lada moment odbyć mistrzostwa świata.

W dniu 7 stycznia 2018r. odbyło się spotkanie dwóch największych wierzycieli Polskiego Związku Kolarskiego: firmy Mostostal Puławy S.A. i Ministerstwa Sportu i Turystyki a także Centralnego Ośrodka Sportu. W związku z informacją o rozpoczęciu przez Mostostal Puławy S.A. procedury egzekucji komorniczej, w tym egzekucji z nieruchomości, omawiano kwestie związane z działaniami jakie mogą nastąpić w związku z wszczęciem egzekucji.

Obie strony wyraziły przekonanie, iż proces ten, ze względu na dobro dyscypliny, nie wpłynie na kwestie związane z organizacją zbliżających się Mistrzostw Świata w Kolarstwie Torowym. Arena Pruszków to obiekt ważny z punktu widzenia strategii rozwoju kolarstwa. W trosce o przyszłość toru kolarskiego Centralny Ośrodek Sportu rozważy możliwość przejęcia obiektu poprzez udział w czynnościach egzekucyjnych, w zakresie dopuszczalnym prawem. W przyszłym tygodniu COS rozpocznie własną analizę w tym zakresie, która będzie podstawą do oceny zasadności i gospodarności podjęcia tego rodzaju działań

– czytamy w oświadczeniu przekazanym nam przez rzecznika prasowego MSiT, Anny Ulman.

Tym samym wiele wskazuje na to, iż Centralny Ośrodek Sportu zostanie właścicielem Areny Pruszków za równowartość długu PZKol względem Mostostalu Puławy, co oznacza, że tor wart co najmniej kilkadziesiąt milionów złotych zostanie sprzedany za, bądź co bądź, niewielki procent. Jest jednak co najmniej jeden duży plus – przygotowania naszych torowców nie zostałyby specjalnie zaburzone.