Kolejny kolarz podjął decyzję o zakończeniu przygody z zawodowym kolarstwem. Peleton opuszcza Rick Zabel, który zapowiedział już swój ostatni start – ten będzie miał miejsce pod koniec maja.
30-letni Rick Zabel kończy zawodową karierę. Niemiec podczas swojej przygody z seniorskim kolarstwem reprezentował kolejno Rabobank Development Team (2012-13), BMC Racing Team (2014-16), Team Katusha Alpecin (2017-19) i Israel – Premier Tech (2020-24). W barwach klubowych już go nie zobaczymy – jego ostatnim wyścigiem był Paryż-Roubaix, acz Niemiec chce jeszcze stanąć jako członek kadry narodowej na starcie Rund um Köln – domowej dla niego jednodniówki zaplanowanej na 26 maja.
Kariera Ricka Zabela nie była wybitna, acz miała swoje momenty. 30-latek, który przez lata był porównywany do dużo słynniejszego ojca Erika, odniósł w sumie 2 zawodowe zwycięstwa – na etapach Tour de Yorkshire i Int. Österreich-Rundfahrt. Poza tym Rick Zabel wygrał Ronde van Vlaanderen do lat 23, a także bywał 2. w worldtourwych Eschborn-Frankfurt i na etapie Amgen Tour of California czy zajął 3. lokatę na odcinku Tirreno-Adriatico.
Po trzynastoletniej karierze kolarskiej moja przygoda dobiega końca. To był naprawdę fajny czas. Jestem dumny z tego, co osiągnąłem w swojej karierze i szczęśliwy ze wszystkiego, czego mogłem doświadczyć. Poznałem wspaniałych ludzi. Nie mogę się doczekać, aż po raz ostatni przypnę numer na koszulce podczas mojego domowego wyścigu w Kolonii i okolicach. Wtedy zacznie się nowy rozdział w moim życiu
— przyznawał Rick Zabel.
To nie pierwszy zawodnik, który ogłosił zakończenie kariery podczas sezonu 2024. Wcześniej uczynili to m.in. Rigoberto Urán, Simon Geschke, Robert Gesink, Julien Simon, Alexis Vuillermoz czy Luis Ángel Maté.









Czyli robią miejsce dla Blackmore’a. 🙂