fot. Mitchelton-Scott

Mistrzyni świata w jeździe indywidualnej na czas już trenuje na szosie i liczy na szybki powrót do ścigania.

Bardzo pechowo zakończył się poprzedni sezon dla Annemiek van Vleuten. Doświadczona Holenderka ukończyła wyścig mistrzostw świata na siódmym miejscu, ale okupiła to kontuzją kolana. Przeszła operację, w październiku zaczęła jeździć na rowerze stacjonarnym, a teraz trenuje na szosach Hiszpanii. Wygląda na to, że jej powrót do ścigania bardzo się zbliża.

Jestem teraz na zgrupowaniu męskiej części Michelton – Scott. To był pomysł ubiegłorocznego dyrektora sportowego i zaaprobował go mój trener. Na obozie mamy kręcić sporo kilometrów i wspinać się na wysokie góry. Myślę, że jestem na to gotowa.

Tak intensywny trening pokaże mi w jakiej formie jestem. Jednak sama już widzę, że nie jest to mój optymalny poziom. Liczę, że szybko wrócę do pełnej dyspozycji

– napisała na swojej stronie internetowej 36. letnia Holenderka.