fot. Ministerstwo Sportu i Turystyki

Podczas konferencji prasowej ministra sportu i turystyki Witolda Bańki na PGE Stadionie Narodowym w Warszawie, na której podsumował ostatnie trzy lata działania resortu, nie było bezpośrednich odniesień do kolarstwa, lecz pewne kwestie tego sportu dotyczą lub będą dotyczyć – jak chociażby walka z dopingiem czy zapowiadane zmiany w funkcjonowaniu związków sportowych. 

Jednym z głównych powodów do zadowolenia ministra Bańki i jego współpracowników są nakłady na sport powszechny – zwiększone o 93 procent w stosunku do 2015 roku. Według ministra aktualne wsparcie trafia obecnie do ośmiokrotnie większej liczby podmiotów niż trzy lata temu.

Program “KLUB”

Jednym z flagowych projektów MSiT jest rządowy program “Klub”. Jak podano w latach 2016-2018 przeznaczono na niego ponad 101 milionów złotych, zorganizowano blisko 2080 obozów sportowych, zakupiono prawie 460 tysięcy sztuk sprzętu sportowego oraz wypłacono wynagrodzenia dla ponad 20,5 tysiąca trenerów. Jednak pośród najpopularniejszych dyscyplin sportowych w tym programie nie ma kolarstwa – na pierwszym miejscu znajduje się piłka nożna, a na ostatnim szachy.

Walka z dopingiem

Dla ministra sportu i turystyki Witolda Bańki, który został członkiem Komitetu Wykonawczego Światowej Agencji Antydopingowej (WADA), ważna jest również walka z dopingiem, którą chce udoskonalać i zwiększa przeznaczane na nią środki finansowe.

Według danych podanych przez Ministerstwo, Polska Agencja Antydopingowa (POLADA) zwiększyła liczbę pobieranych próbek przez wykwalifikowanych kontrolerów – wynosi ona około 4 tysięcy rocznie. Agencja zyskała ponadto szereg uprawnień, które w szczególności dotyczą tak zwanej współpracy śledczej z Policją, Prokuraturą, Służbą Celno-Skarbową, Żandarmerią Wojskową i Strażą Graniczną.

Ze struktur Instytutu Sportu – Państwowego Instytutu Badawczego wyodrębniono niezależne Polskie Laboratorium Antydopingowe. Ministerstwo chce, aby ta placówka stała się jedną z wiodących tego typu na świecie. Ponadto planowane są zmiany ustawowe dotyczące finansowania, dzięki którym w razie jakichkolwiek problemów Laboratorium z akredytacją Światowej Agencji Dopingowej (WADA), uniknie się paraliżu polskiego systemu antydopingowego.

Polskie Laboratorium Antydopingowe wraz z Jednostką ds. Zarządzania Paszportem Zawodnika rozpocznie działalność 1 stycznia 2019 roku.

Ogłoszono również, że w 2019 roku Katowice będą gospodarzem Światowej Konferencji Antydopingowej, w ramach której Polskę odwiedzi około dwóch tysięcy przedstawicieli środowisk reprezentujących walkę z dopingiem. Na tej konferencji zostaną wytyczone nowe kierunki walki z dopingiem, zatwierdzone zmiany w Światowym Kodeksie Antydopingowym, a także wybrane będą nowe władze WADA.

Zmiany w funkcjonowaniu w związkach sportowych

Jest jeszcze coś, o czym mówił na konferencji minister Bańka i co z pewnością będzie dotyczyło Polskiego Związku Kolarskiego. Przygotowywane są bowiem zmiany legislacyjne, których celem jest uczynienie związków bardziej transparentnymi i udolnymi w kwestii wydawania pieniędzy publicznych.

Od wielu lat, o czym mówiłem, problemem – choć nie tylko w Polsce – jest proces zarządzania Polskimi Związkami Sportowymi. Rządy poszczególnych krajów nie mogą wpływać na Związki, ale mogą regulować kwestie dotyczące finansowania ze środków publicznych. Przygotowujemy wielką reformę, która zacznie obowiązywać od 2021 roku, a więc kilka miesięcy po igrzyskach w Tokio. Powstanie instytut zajmujący się finansowaniem sportu. Chodzi nam o efektywne wydatkowanie środków, dlatego będzie on współpracował z zawodnikami, trenerami. Nie możemy pozwalać na marnotrawienie finansów z powodu nieudolnych działań. W sporcie najważniejszy jest zawodnik i trener, a w Związku muszą to zrozumieć. Wielkie zmiany zostaną poddane szerokim konsultacjom. I to nie jest tak, że Ministerstwo Sportu i Turystyki będzie chciał likwidować Związki, chcemy ograniczyć ich rolę w obszarze finansowym. Zależy nam na zwiększeniu transparentności w funkcjonowaniu polskiego sportu i aby każda złotówka była pod nadzorem

– mówił na PGE Stadionie Narodowym Witold Bańka.