Foto: ASO / Alex Broadway

Sezon 2018 nie był najbardziej udanym dla Nairo Quintany. Kolumbijczyk przez cały rok jeździł poniżej swojego najwyższego poziomu, co odbiło się ponownie na jego reputacji.

Choć w mniej ważnych wyścigach Quintana zajmował miejsca w czołowej trójce, podczas Wielkich Tourów nie było mu dane zajmować wysokich pozycji. To oczywiście mocno go uderzyło. Teraz Kolumbijczyk przyznaje, że jego zdaniem, jazda na trzech liderów nie jest najlepszym rozwiązaniem.

Nie przepadam za jazdą na trzech liderów. Jest to jakiś pomysł dla włodarzy zespołu, lecz mi to zupełnie nie odpowiada. Domniemam, że szefowie nadal będą chcieli tak wszystko prowadzić, lecz nie powiem, żeby była to dla mnie odpowiednia opcja

– powiedział Quintana w rozmowie z France 24.

Jak wiadomo, razem z Mikelem Landą i Alejandro Valverde, Quintana miał zapewnić hiszpańskiej drużynie Movistar sukces podczas Tour de France. Skończyło się jednak na jedynie zwycięstwie etapowym.

Na każdym wyścigu byłem w dobrej formie. Na Tour de France też. Czułem się w porządku, lecz coś nie szło tak, jak chciałem. Z resztą, na każdym wyścigu, w którym startowałem, wszystko wyglądało bardzo solidnie. Brakowało mi tylko błysku

– dodał zawodnik.

Wiele wskazuje na to, iż w sezonie 2019 Quintana ponownie wystartuje w Tour de France oraz Vuelta a Espana.