UCI

Od 4 do 5 grudnia w Montreaux, w Szwajcarii będzie obradować Międzynarodowa Unia Kolarska (UCI) wraz z przedstawicielami drużyn, kolarzy i organizatorów wyścigów na dorocznym Seminarium Profesjonalnego Męskiego Kolarstwa. Mają tam zapaść decyzje dotyczące reform, które mają zostać wprowadzone w życie w 2020 r. 

Do 60-stronicowego dokumentu, który został rozesłany przez UCI, dotarł portal Cyclingnews.com. Zawiera on plan restrukturyzacji zawodowego kolarstwa. Poniżej przedstawiamy jego najważniejsze założenia, które wyodrębnili brytyjscy dziennikarze.

UCI Classics Series

Prawne, reklamowe oraz techniczne szczegóły tego projektu mają zostać ujawnione w grudniu, ale ogólnie rzecz ujmując zakłada on podzielenie kalendarza World Tour na bloki składające się z jednodniowych wyścigów (klasyków), które będą odbywały się od stycznia do kwietnia oraz od września do października (w sumie ma ich być ok. 25, w tym pięć doskonale znanych wszystkim monumentów i pięć nowych). Okres pomiędzy nimi ma koncentrować się na wielkich tourach i wyścigach etapowych.

Celem UCI Classic Series jest zmniejszenie dominacji ASO, uczynienie kolarstwa bardziej globalnym i rentownym – nie tylko dla organizatorów wyścigów, ale również dla samych drużyn, bowiem oba te podmioty będą w tym projekcie udziałowcami. Dzięki zastosowaniu nowych cyfrowych technologii, big data oraz jednej, zunifikowanej platformy wyścigi wchodzące w UCI Classics Series mają przyciągnąć większą widownię – podobnie, jak ma to miejsce w innych sportach.

Ograniczenia dotyczące wysokości budżetów drużyn

Pomysł ograniczenia płac kolarzy i budżetów drużyn jest znany od dłuższego czasu i wciąż leży na stole. Jednocześnie nadal nie są znane sposoby, którymi UCI by to kontrolowała, oraz według jakiego schematu miałoby to funkcjonować.

Prezydent Międzynarodowej Unii Kolarskiej David Lappartient uważa, że wyrównanie kwot pieniężnych kolarskich drużyn zbalansowałoby również sportowe siły, przy czym Francuz jest przeciwny nakładaniu indywidualnych ograniczeń pensji.

Zmiany w dywizji Pro Continental i World Tour

Druga dywizja, czyli Professional Continental ma od 2020 roku nazywać się ProTeams. Drużyny “Pro Conti” będą ścigały się w czymś w rodzaju ligi ProSeries zawierającej wyścigi kategorii HC i pierwszej. Dwie najlepsze ekipy z ProSeries automatycznie otrzymają tzw. dzikie karty na wielkie toury. To będzie oznaczało, że organizatorzy wyścigów nie będą mieli wpływu na przyznanie dwóch zaproszeń.

Istnieje również plan, by wprowadzić obowiązkowy dla drużyn rangi World Tour wkład (najprawdopodobniej pieniężny) w kolarstwo żeńskie, młodych i narodowych federacji kolarskich. Kilka z obecnie istniejących drużyn, m.in. Team Sunweb oraz Lotto-Soudal ma zarówno damskie, jak i młodzieżowe składy, i od 2020 roku miałyby one wymieniać między sobą zawodników, ale np. ekipa młodzieżowa i World Tour Sunweb, nie mogłaby wystartować w jednym i tym samym wyścigu.

Na szczegóły i ostateczne decyzje trzeba czekać do początku grudnia br.