fot. BORA - hansgrohe

Jeszcze niedawno wystawienie przez Austriaków mocnego składu na mistrzostwa świata było prawie niemożliwe. Tym razem gospodarze z pewnością będą mogli powalczyć o dobre miejsce.

W reprezentacji Austrii na próżno szukać zdecydowanie słabszego punktu. Cała szóstka kolarzy, która wystartuje w wyścigu ze startu wspólnego to młodzi i utalentowani zawodnicy, którzy dadzą z siebie 150%.

Liderem gospodarzy będzie Patrick Konrad, który ma za sobą bardzo przyzwoity sezon. Jego głównymi przybocznymi, którzy z pewnością mogą też przejąć pozycję lidera, będą dwaj inni kolarze BORA – hansgrohe – Felix Grossschartner i Gregor Muhlberger. Zespół uzupełnią jeszcze Georg Preidler, Michael Gogl i Lukas Postlberger, który przyda się głównie na pierwszym, płaskim odcinku.

Wszyscy wiedzą, że chcemy bardzo dobrze się pokazać przed własną publicznością. Na pewno pojedziemy aktywny wyścig. Z pewnością nie będziemy się chować w peletonie, by oszczędzać siły. To nie jest nasz cel. Marzy nam się miejsce na podium, lecz także pozycję w pierwszej 10 przyjmiemy z uśmiechem

– powiedział Patrick Konrad.

W jeździe indywidualnej na czas, jedynym startującym Austriakiem będzie Mathias Brandle. Ławkę rezerwowych do wyścigu ze startu wspólnego tworzą za to Hermann Pernsteiner, Stefan Denifl i Riccardo Zoidl.