fot. Michał Kapusta / naszosie.pl

Wczoraj całą sieć obiegły materiały video z wyścigu o Wielką Nagrodę Mińska, gdzie na ostatnich metrach Marek Rutkiewicz przepuścił jednego z zawodników lokalnej ekipy, oddając mu zwycięstwo. Od razu pojawiło się wiele głosów o niesportowej postawie Polaka.

Niedzielny wyścig w stolicy Białorusi był jedyną w regionie imprezą UCI. Kolarze Wibatech – Merx w ostatniej chwili otrzymali zaproszenie od organizatorów, za co odpłacili się dobrą postawą. Do niecodziennej sytuacji doszło jednak na ostatnich metrach, gdzie Marek Rutkiewicz przepuścił zawodnika gospodarzy, oddając mu zwycięstwo.

Grand Prix Minsk 2018. Finish

Подозрительный финиш «Гран-При Минска» Последний километр вчерашней однодневной гонки категории 1.2 «Гран-При Минска» получился очень странным. Казалось, что известный польский ветеран Марек Руткевич из команды Team Wibatech Merx 7R должен был побеждать, но он вдруг заметно сбросил темп, начал оглядываться назад, будто бы кого-то дожидаясь. Ситуацией воспользовался белорус Николай Шумов (Велосипедный клуб "Минск"), который сначала догнал Руткевича, а потом без проблем опередил его на финише. Как вы считаете, что это было?

Publiée par Gruppetto.ru sur Lundi 20 août 2018

Oto co Marek Rutkiewicz powiedział odnośnie całej sytuacji.

Sytuacja wyglądała tak, ze mieliśmy wystartować w Pucharze MON w weekend, ale był odwołany i my pozostaliśmy bez występu. Zgłosiliśmy się do naszego przyjaciela, Samoilau, który jeździ w ekipie Mińska, czy byłaby taka możliwość żeby u nich wystartować. Oni już mieli pełną pulę ekip, ale w drodze wyjątku pozwolili nam przyjechać. No i w pewnym sensie żeby się odwdzięczyć – zaczekałem. Tak sytuacja wyglądała, że znaleźliśmy się w końcówce razem, widziałem, że jest sto metrów za mną więc poczekałem. Takie sytuacje na wyścigach się zdarzają wielokrotnie, ktoś kto nie ogląda kolarstwa może o tym nie wiedzieć. Gdyby jechała za mną cała grupa to bym tak nie zrobił, ale tutaj sytuacja była taka, a nie inna. Maciek Paterski wygrał w sobotę, w niedzielę oni. Być może dlatego jest o tym tak głośno, że tak ewidentnie czekałem

– powiedział.

Na ten moment nie wiadomo, czy wobec “Rutka” zostaną wyciągnięte konsekwencje. Najprawdopodobniej jednak żadne decyzje nie zapadną.