Trzeci etap Tour de Pologne był prawdziwym popisem jazdy ekipy Quick – Step Floors. Najlepszy na odcinku okazał się Alvaro Hodeg, dla którego jest to największy sukces w karierze.

Od początku wyścigu, Hodeg był bardzo blisko zwycięstwa etapowego, lecz dopiero dzisiaj udało mu się dopiąć swego. Dla młodego Kolumbijczyka jest to niewątpliwie przełomowy moment.

Nie wiem co mam powiedzieć. Ekipa ponownie wykonała dziś kapitalną robotę, podobnie jak na poprzednich etapach. Pojechałem dziś swój absolutny top i jestem niezmiernie szczęśliwy, że udało mi się wygrać

– powiedział po etapie.

Na ostatnich metrach, niebywałą pracę dla Hodega wykonał Michael Morkov. Kolumbijczyk był niezwykle wdzięczny swojemu koledze.

Michael wykonał dziś naprawdę niesamowitą robotę. Przez ostatnie 2 kilometry jechałem za nim na pełen gaz, co szczególnie widoczne było w końcówce, kiedy doprowadził mnie do najwazniejszego zwycięstwa w karierze. To kapitalny moment i chcę się nim nacieszyć jak tylko się da

– zakończył.