fot. Michał Kapusta / naszosie.pl

Już za tydzień kolarze staną na starcie Tour de France. Jak co roku, w peletonie panować powinna grupa Sky, która jednak w tym roku może nieco zmienić swoją taktykę. Według Gerainta Thomasa, “niebiańscy” mogą pojechać na dwóch liderów.

W poprzednich latach, zdecydowanym numerem jeden w talii Dave’a Brailsforda był Chris Froome. Tym razem może być jednak inaczej. Wszystko przez start Brytyjczyka w Giro d’Italia, który może mieć wpływ na jego dyspozycję podczas Wielkiej Pętli. Tym samym, jego samodzielne liderowanie wydaje się być zachowaniem dość nieodpowiedzialnym.

Tym samym wiele wskazuje na to, iż drugim kapitanem Team Sky będzie Geraint Thomas. Nieco młodszy z Brytyjczyków ma za sobą bardzo dobrą pierwszą część sezonu, zwieńczoną zwycięstwem w Criterium du Dauphine.

Z pewnością pojedziemy na dwóch liderów. Przez cały pierwszy tydzień, razem z Chrisem będę miał wsparcie drużyny, które może bardzo wiele dać. Później przyjdzie moment, w którym obaj sprawdzimy swoje możliwości. Liczę, że w górach będziemy mieli dwie karty do zagrania, co zdecydowanie ułatwi kontrolę wyścigu

– powiedział Thomas w rozmowie z BBC.

W składzie Team Sky na Tour de France znajdzie się też Michał Kwiatkowski.