Katusha - Alpecin

Niemiecki kolarz ekipy Katusha – Alpecin zderzył się podczas treningu z samochodem.

W roku ubiegłym śmiertelne wypadki Michele Scarponiego i Jasona Lowndesa, w tym sezonie w kolizjach z samochodami ucierpieli między innymi Petr Vakoc i George Bennett. Niestety podobną sytuację miał teraz Rick Zabel, czyli syn słynnego Erika Zabela.

W rodzinnej miejscowości Unna trenował razem z Lucasem Lissem i Aaron Grosserem. Niestety wyprawa zakończyła się niezbyt dobrze, ponieważ na jednym ze skrzyżowań został on uderzony przez samochód. Został przewieziony do szpitala, ale na szczęście rany okazały się niegroźne.

Przestrzegam po raz kolejny każdego uczestnika ruchu drogowego, że każdy z nas ma tylko jedno życie. Naprawdę lepiej poczekać trzy sekundy, a nie ryzykować zdrowie innego człowieka. Trenuję tutaj od lat i po raz pierwszy spotkała mnie taka sytuacja. Na szczęście obyło się bez większych obrażeń, ale nie ukrywam, że nadal jestem w lekkim szoku po tym wypadku

– powiedział Rick Zabel.