Fot. Justyna Ślęczka / naszosie.pl

Zwycięstwem Axela van der Tuuka zakończył się trzeci etap wyścigu o Puchar Prezydenta Grudziądza. Prowadzenie w klasyfikacji generalnej utrzymał Olav Kooij.

Trzeci etap jednego z najważniejszych juniorskich wyścigów we wschodniej Europie prowadził z Płużnicy do Lisewa i liczył około 90 kilometrów. Niestety od samego początku było jasne, że kolarze nie będą mieli łatwej przeprawy. Wszystko przez bardzo silny wiatr, który skutecznie utrudniał jazdę.

Od początku etapu zawodnicy jechali bardzo aktywnie. W końcu na czele znalazła się jednak trójka w składzie Wiktor Richter (Polska), Olav Kooij (Holandia) oraz Axel Van der Tuuk (Holandia). Z tyłu pojawiła się jednak nieco większa grupka, która na 65 kilometrów przed metą doszła harcowników. Wówczas na czele znalazło się 19 kolarzy, którzy liczyli się w walce o zwycięstwo w generalce. Peleton tracił wówczas około 2 i pół minuty.

Przez kolejne kilometry sytuacja niewiele się zmieniała. Silna prowadząca grupa przede wszystkim walczyła na lotnych premiach, lecz poza tym niewiele się działo. Niestety, zawodnikom wciąż przeszkadzał wiatr, a do tego doszła jeszcze krótka, lecz intensywna burza.

Kolejna akcja miała jednak miejsce około 10 kilometrów przed kreską. Wówczas zaatakował Axel Van der Tuuk, który zdołał zyskać 20 sekund przewagi. Ostatecznie pozwoliło mu to jednak dojechać do mety i odnieść etapowy triumf. Zaraz za jego plecami dojechał za to Olav Kooij, który utrzymał prowadzenie w wyścigu.