Veranda's Willems - Crelan / SNIPER Cycling

Belgijski kolarz ucierpiał w kraksie na drugim sektorze bruku i trafił do szpitala.

Tradycyjnie już sektory bruku w Paryż-Roubaix pokonywane są w morderczym tempie. W tym sezonie do trudności dochodzą miejsca, w których pojawiają się plamy błota, na których kolarze tracą przyczepność. Właśnie w takim miejscu upadł zawodnik Veranda’s Willems-Crelan Michael Goolaerts. Jeden z pomocników Wouta Van Aerta leżał na poboczu bez ruchu.

Niestety mocne uderzenie sprawiło, że 23-letni Belg miał zatrzymanie akcji serca. Pomoc medyczna dotarła bardzo szybko i lekarze przeprowadzili reanimację za pomocą defibrylatora. Ekipa i organizatorzy poinformowali, że Goolaerts został zabrany do szpitala helikopterem, na razie brak dalszych wiadomości.