fot. Michał Kapusta / naszosie.pl

Dyrektor sportowy Altopack – Eppela zamieszany w sprawę dopingową i śmierć Linasa Rumsasa oskarżył Majkę o przyjmowanie testosteronu.

Andrea del Nista jest jedną z sześciu osób, które zostały oskarżone o zachęcanie do dopingu kolarzy Altopack – Eppela. Śledztwo w tej sprawie pojawiło się po śmierci jednego z podopiecznych włoskiej ekipy, Linasa Rumsasa. Teraz, na łamach La Gazzetta dello Sport, pojawiły się nagrania z taśm zebranych w sprawie. Właściciel grupy Luca Frenceschi m.in. starał się namowić Gracjana Szeląga na doping (podobno skutecznie), a del Nista mówił, że z niedozwolonych środków korzystał Rafał Majka.

Kiedy Majka był trenowany przez Fredianiego, to brał testosteron i wyrzucał opakowania do ogrodu sąsiadującego Tomei… Kształt szczęki Majki się zmienił, bo od testosteronu nabiera ona bardziej kwadratowego kształtu

– stwierdził Del Nista.

Z kolei Szeląg miał być namawiany na korzystanie m.in. z EPO, na którym złapano niedawno Raimondasa Rumsasa juniora. Polak jednak odmówił, chociaż, jak twierdzi, namawiano go na przyjmowanie “najgorszych rzeczy”. Środki miały pomóc w uzyskaniu dobrego wyniku na wyścigu ważnym dla sponsorów zespołu. Ostatecznie, według informacji La Gazzetty, Szeląg zmienił zdanie po rozmowach z kolegami i przyjmował doping.

Jeśli chcesz pojechać dobrze, to zrób jak mówię. Jeśli nie, to rób co chcesz. Widziałeś Rumsasa, w dwadzieścia dni “ustawił” sezon [wygrywając wyścigi]. Musisz też spróbować

– miał mówić do Polaka Franceschi.