Fot. Direct Energie

Na twarz francuskiego sprintera Bryana Coquarda wrócił uśmiech. Były kolarz Direct Energie uczestniczy w pierwszym zgrupowaniu drużyny Vital Concept przed nowym sezonem, który ma zatrzeć zły ślad roku 2017.

Coquard podpisał kontrakt z Vital Concept w sierpniu, ale chęć opuszczenia drużyny Direct Energie wyraził już w maju. Spowodowało to zepsucie stosunków z menadżerem Jeanem-Rene Bernaudeau, który zagroził, że nie zabierze go na Tour de France. Postawił mu ultimatum, a następnie spęłnił swoje groźby. Matka Bryana Coquarda oskarżyła Bernaudeau o to, że niszczy jej syna psychicznie.

To trwało długo i było skomplikowane. To nie było coś trywialnego. Pracowałem nad tym próbując zrozumieć, co się stało. Ukrywałem to przed samym sobą wmawiając sobie, że nie ma to na mnie wpływu, że to tylko kolarstwo. Mimo wszystko odcisnęło to na mnie piętno, zraniło mnie. Wydawało mi się, że dałem tej drużynie wiele i że jest to niesprawiedliwe

– powiedział Bryan Coquard w wywiadzie dla „Ouest France”.

Francuz rozpocznie sezon 2018 w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. W styczniu wystartuje w Dubai Tour, a w lutym w Abu Dhabi Tour. Jednak najważniejszym wyścigiem w sezonie ma być Wielka Pętla. Jest bowiem mało prawdopodobne, że Vital Concept (Pro Continental) nie otrzyma na ten wyścig dzikiej karty.

Dla mnie jest to nie do pomyślenia [że nie wystartuję w Tour de France]. Mówię sobie, że będziemy walczyć o zwycięstwo w każdym wyścigu i jeśli damy z siebie sto procent, to wszystko nabierze rozpędu

– dodał Coquard.

25-letni Bryan Coquard będzie liderem drużyny Vital Concept, której założycielem jest były kolarz Jérôme Pineau. Drużyna liczy dwudziestu kolarzy, a jej budżet szacowany jest na sześć milionów euro.