Fot. Movistar

Przed liderem Movistaru kolejny etap przygotowań do ardeńskiego tryptyku, który rozpocznie się 16 kwietnia. Tym razem “Bala” i spółka wybierają się do kraju Basków.

Kapitan hiszpańskiej ekipy, po wygranej w Volta a Catalunya, ponownie jest kandydatem do zwycięstwa w klasyfikacji generalnej.

Pomimo tego, że do tej pory nie wygrałem w Vuelta al Pais Vasco to i tak uwielbiam ten wyścig. Zajmowałem tutaj drugie, trzecie miejsca, a także wygrywałem pojedyncze etapy, ale zwycięstwo w „generalce” za każdym razem mi uciekało. W tym roku jestem w znakomitej formie i jestem bardzo zmotywowany, aby walczyć o zwycięstwo

– powiedział doświadczony Hiszpan.

Co roku początek kwietnia zarezerwowany jest dla północnych klasyków, zwłaszcza Ronde Van Vlaanderen i Paryż – Roubaix. Fani kolarstwa nie zapominają jednak o Hiszpanii, do której co roku zjeżdżają najlepsi górale globu. W tym roku będzie podobnie.

Pomimo świetnej passy Valverde będzie musiał mieć się na baczności. Najgroźniejszymi rywalami Hiszpana będą Alberto Contador (Trek-Segafredo), Sergio Henao i Michał Kwiatkowski (Team Sky), Ion Izagirre (Bahrain-Merida), Simon Yates (Orica-Scott), Julian Alaphilippe (Quick-Step Floors), Romain Bardet (Ag2r-La Mondiale) oraz Samuel Sánchez (BMC Racing).

Jestem przekonany o tym, że ciężko będzie mi wygrać tegoroczny wyścig. Według mnie najgroźniejszy będzie Alberto Contador, który wie jak wygrywać w kraju Basków

– dodał Hiszpan.

Skład Movistar Team na Vuelta al Pais Vasco:

Alejandro Valverde, Victor De La Parte, Ruben Fernandez, Gorka Izagirre, Antonio Pedrero, Jose Herrada, Daniel Moreno, Rory Sutherland