VERVA Activejet / Szymon Gruchalski

Androni-Giocatolli utrzymało status ProContinental, a ekipa Piotra Kosmali wciąż walczy.

W poprzednim sezonie VERVA Activejet zadebiutowała w drugiej dywizji i dzięki temu wystartowała w wyścigach WorldTour, m.in. Tour de Suisse, Tour de Pologne czy Hamburg Cyclassics.

Zawodnicy pod wodzą Piotra Kosmali i Dariusza Banaszka zwyciężyli w Ślężańskim Mnichu, Memoriale Henryka Łasaka i etapach Dookoła Mazowsza, “Solidarki” i CCC Tour – Grodów Piastowskich. Zajmowali wysokie lokaty na etapach Volta a Catalunya, Tour of Turkey i Tour des Fjords. W ostatniej imprezie czwarte miejsce w klasyfikacji końcowej zajął Jonas Koch.

Niestety wciąż nie ma decyzji od Międzynarodowej Unii Kolarskiej w sprawie licencji dla polskiej drużyny. UCI poinformowała na Twitterze, że podjęła decyzję o przyznaniu statusu PCT dla Androni-Giocatolli, które było w podobnej sytuacji, co podopieczni Piotra Kosmali. Możliwe, że po jednym sezonie w drugiej dywizji ponownie obejrzymy VERVA Activejet na poziomie Continental.

Dobrą informacją jest fakt, że druga siła w polskim peletonie najprawdopodobniej nie znika z kolarstwa. Z otrzymanych przez nas informacji wynika, że włodarze ekipy chcą pozostać na poziomie ProContinental. Trzymamy kciuki za to, żeby walka w UCI się powiodła i kolejny sezon, nawet jeśli w trzeciej dywizji, pomógł przezwyciężyć problemy organizacyjne i wrócić na odpowiednie tory!