Team Trek-Segafredo / Graham Watson

Drużyna Trek-Segafredo w końcu oficjalnie potwierdziła jeden z najbardziej wyczekiwanych transferów sezonu – przejście Johna Degenkolba z Giant-Alpecin. Zwycięzca Milano – Sanremo i Paris – Roubaix związał się z amerykańską ekipą trzyletnim kontraktem, zabierając ze sobą swojego najbardziej zaufanego pomocnika, Koena De Korta.

Styczniowy wypadek, podczas którego Degenkolb i pięciu innych kolarzy Giant – Alpecin trenujących w okolicach Alicante zostało potrąconych przez samochód, pozbawił Niemca szans na obronę swoich tytułów w największych klasykach. Nie zmienia to jednak faktu, że 27-latek jest jednym z najbardziej obiecujących specjalistów od wyścigów jednodniowych swojej generacji, a drużyna Trek z pewnością widzi w nim następcę Fabiana Cancellary.

Degenkolb skomentował:

Jestem niesamowicie podekscytowany tym transferem. Otrzymanie szansy od takiej drużyny jak Trek – Segafredo, posiadającej olbrzymi dorobek w wyścigach klasycznych, jest dla mnie dużym krokiem naprzód. To spełnienie marzeń. Moja poprzednia drużyna (Giant – Alpecin) również wspierała mnie w realizacji moich ambicji dotyczących wyścigów jednodniowych, jednak przejście do Treka jest w moim odczuciu otwarciem kolejnego ważnego rozdziału w mojej karierze. Ta ekipa jest jedną z niewielu dużych drużyn skoncentrowanych na takich imprezach jak Ronde van Vlaanderen czy Paris – Roubaix, co przekonało mnie do podjęcia takiej właśnie decyzji.

Widzę to jako proces naturalnego rozwoju mojej kariery. Mam nadzieję, że uda mi się powtórzyć moje osiągnięcia z sezonu 2015, a być może nawet je przebić reprezentując barwy nowej drużyny. Wierzę, że w roku 2015 nie pokazałem maksimum moich możliwości i jestem w stanie się dalej rozwijać, a profesjonalna obsługa Treka bardzo mi w tym pomoże. Cieszę się również, że razem ze mną do nowej drużyny przejdzie Koen. Ścigamy się razem od 2012 roku i bardzo dobrze się rozumiemy.

Oczekiwany transfer skomentował również menedżer ekipy Trek – Segafredo, Luca Guercilena:

John jest wielkim mistrzem i jesteśmy dumni, mogąc powitać go w naszej drużynie. Jestem przekonany, że będzie to przykład idealnej kooperacji pomiędzy młodym, utalentowanym kolarzem a profesjonalną strukturą, którą zapewnia nasza ekipa.