Bardzo krytyczne słowa popłynęły w kierunku Nacera Bouhanniego i ekipy Cofidis ze strony zawodników, którzy nie startują w Criterium du Dauphine.
Sędziowie nie stwierdzili błędu i nie ukarali żadnego z kolarzy. Walka (dosłowna) pomiędzy Cofidisem i Katushą była jednak bardzo niebezpieczna:
https://youtube.com/watch?v=M5JvORFf5JA
Na Twitterze swoje niezadowolenie i dezaprobatę wyrazili między innymi John Degenkolb, Andre Greipel i Greg van Avermaet. Znakomici zawodnicy skrytykowali sędziów za brak reakcji.
Greg van Avermaet
Całkiem niezły pierwszy etap Dauphine, ale to, co widziałem na ostatnim kilometrze nie miało nic wspólnego z kolarstwem. Są jakieś granice.
Roy Curvers
Wydaje mi się, że niektórzy kolarze Cofidisu chcieli w końcówce jechać na Canyonach. Dbanie o bezpieczeństwo to nie tylko zadanie UCI i organizatorów.
Andre Greipel
[SONDA] FairPlay w sprincie Dauphine? [wyniki: 26% tak, 74% nie]
Tak przy okazji – nie wskazuję konkretnych kolarzy, ale Mark Renshaw musiał opuścić Tour de France za to, co dzisiaj zrobiło trzech innych zawodników.
John Degenkolb
Zastanawiam się czy Nacer Bouhanni i Cofidis wstydzą się tego, co obejrzeli w powtórkach dzisiejszej końcówki… przykro mi, ale to zbyt wiele #kolarstwotonieboks
Nacer Bouhanni nie odniósł się do sprawy bezpośrednio. Jego jedyną reakcją na Twitterze było „podanie dalej” wpisu, który wskazuje na to, że to Jacopo Guarnieri z Katushy zaczął walkę pomiędzy dwoma pociągami.









