Coppi e Bartali

Kolarz Southeast-Venezuela był najszybszy na odcinku 1a włoskiego wyścigu i został pierwszym liderem.

Pierwszy tego dnia (drugim jest jazda drużynowa na czas) odcinek miał długość 95.9km i był raczej dość łatwy, przeznaczony dla sprinterów.

W ucieczkę dnia załapali się Vitaily Buts (Kolss), Davide Pacchiardo (GM Europa Ovini), Elchin Asadov (Synergy Baku) i Martin Weiss (Tirol Cycling Team). Peleton, mając w pamięci krótki odcinek, nie odpuszczał harcowników zbyt daleko. Ich przewaga na pierwszej premii górskiej wyniosła 2’30”.

Do pracy wzięły się jednak Team Sky i Southeast-Venezuela. Uciekinierzy, którzy podzielili się w końcówce na trzy partie, musieli uznać wyższość rozpędzonej grupy 10km przed metą. W końcowym sprincie najlepiej odnalazł się Manuel Belletti (Southeast-Venezuela), który wykorzystał ogromną pracę… Team Sky! To pierwsza wygrana Włocha w tym sezonie. Drugi był Matteo Pelucchi (Reprezentacja Włoch), trzeci Mattia Gavazzi (Amore e Vita), a czwarty Danny van Poppel (Team Sky).