Rafał Majka z bardzo ładniej strony pokazał się na ostatnim etapie Vuelta a Andalucia.
Przypomnijmy, że kolarz ekipy Tinkoff przyjechał na niedzielnym etapie na wysokiej, trzeciej pozycji, tracąc do Alejandro Valverde (Movistar) 42 sekundy, dzięki czemu w końcowej klasyfikacji generalnej przesunął się na piąte miejsce.
Oto co kolarz z Zegartowic powiedział po wyścigu:
„Jestem zadowolony z dzisiejszego etapu – nastawiałem się na ostatni odcinek tego wyścigu i myślę, że pokazałem się z dobrej strony.
Jeszcze nieco brakuje mi do 100% formy, ale jestem spokojny o to, że wzrośnie do Giro d`Italia. Jutro mam jeszcze testy na rowerze czasowym na torze kolarskim, a potem spędzam czas na odpoczynku we Włoszech.
Dziękuję wszystkim kibicom za wiarę we mnie i kibicowanie podczas Vuelta a Andalucia!”








