Team Sky

Mistrz świata w jeździe indywidualnej na czas z Richmond nie ukrywa, że po zdobyciu “tęczy” chciałby też posmakować olimpijskiego sukcesu.

Kolarz Team Sky, podobnie jak Tony Martin, uważa, że trasa jest ciężka i wielkim faworytem będzie Christopher Froome.

Froomey jest zdecydowanie jednym z głównych faworytów, ale jeśli weźmiemy pod uwagę teren i trudność trasy, to grono kandydatów nie będzie tak wąskie jak zwykle. Pojawią się pozostali, którzy są w stanie pojechać mocną czasówkę przy ciężkim profilu. Nie będę miał czasu pojechać i zapoznać się z przygotowanymi drogami, ale mam nagranie i myślę, że to jest przewaga.

Przy okazji rozmowy ze Sky Sports News mistrz Świata wspomniał o kolejnym występie w Giro d’Italia, gdzie w sezonie 2015 okazał się najlepszy na długim etapie jazdy na czas. Tym razem spróbuje zdobyć trzy “skalpy” – pierwszą czasówkę o długości 9.8km, drugą 40.4km oraz trzecią – górską – o długości 10.8km.

Zaczynam ten rok jak każdy inny, ciężko pracuję, żeby osiągnąć cele postawione przed moimi liderami. Oczywiście olimpijska jazda na czas jest celem osobistym, ale będę też pomagał drużynie. Moje przygotowania do Rio będą zależeć od wyścigów, w jakich wystartuję po Giro d’Italia, to też podyktuje ilość treningów nastawionych na jazdę na czas, jakie odbędę.