Nadchodzący sezon będzie prawdopodobnie ostatnim w barwach Astany dla Vincenzo Nibalego. Gdzie zwycięzca wszystkich Wielkich Tourów będzie kontynuować swoją karierę?

Kontrakt Nibalego z Astaną wygasa wraz z końcem 2016 roku i jego kolejna umowa prawdopodobnie będzie ostatnią, którą podpisze z perspektywy zawodnika walczącego o zwycięstwo w wielkich tourach. “Rekin z Messyny” często miał problemy z rządzącym w Astanie Alexandre Winokurowem, a także z rywalizującym z nim rodakiem Fabio Aru. Młody Włoch ma umowę o rok dłuższą, a to otwiera furtkę Nibalemu do przebierania w ofertach z World Touru. Gazetta dello Sport sugeruje, że Astana ma 30% szans na zatrzymanie swojej największej gwiazdy w drużynie, a jedną z opcji jest także BMC.

Wydaje się jednak, że najpoważniejszym kandydatem do przejęcia Sycylijczyka jest ekipa Trek Factory. Amerykańska grupa była gotowa zatrudnić Włocha już wiosną tego roku, kiedy to Astanie groziło odebranie licencji World Tour. Teraz, gdy Fabian Cancellara i Franck Schleck ogłosili koniec kariery po kolejnym sezonie, zrobi się miejsce nawet na gwiazdorski kontrakt dla Vincenzo Nibalego. Jak dowiedział się portal Cyclingnews.com Luca Guercilena potwierdza, że Trek jest zainteresowany pozyskaniem mistrza Włoch. “Oczywiście to dopiero 2015 rok, ale to oczywiste, że będziemy zawsze zainteresowani pozyskaniem zawodnika takiego kalibru jak Vincenzo.” – tłumaczy dyrektor sportowy Treka.

Według Gazetta dello Sport Nibali będzie oczekiwał od nowej drużyny pełnego wsparcia podczas walki o zwycięstwa w Grand Tourach, nawet kosztem wysokiej pensji. Prawdopodobnie wraz z Włochem do nowej drużyny przeszedłby jego prywatny masażysta Michele Palini i najwierniejszy greagario – Valerio Agnoli.

Źródło: cyclingnews.com