Z końcem bieżącego sezonu drużynę opuszczą Simon Clarke i Ivan Santaromita. Australijski skład szuka kolarzy, którzy będą pomagać w górach braciom Yates oraz rozprowadzać Caleba Ewana. 

Zarówno Clarke, jak i Santaromita biorą udział w wyścigu Tour de Pologne, gdzie zostali przepytani przez dziennikarzy portalu Cyclingnews.

Simon Clarke wcześniej był łączony z drużyną BMC, ale w rozmowie przyznał, że nie domówił się z tą ekipą i wciąż szuka dla siebie teamu.

– Chciałbym, żeby była to drużyna o podobnej charakterystyce do Orici. To nie jest tak, że nie chcę już jeździć w Orice, bo źle się tam czuję, spędziłem w tej ekipie znakomite cztery lata. Czuję jednak, że w mojej karierze nadszedł czas na zmiany. Nowe środowisko, nowe wyzwania spowodują, że będę miał nową, lepszą motywację, a właśnie tego teraz potrzebuję – powiedział Clarke.

W zupełnie innej sytuacji jest Santaromita, który cieszy się, że jego przygoda z Oricą dobiega końca.

– Mój kontrakt się kończy i nie chcę zostać w tej drużynie. Obie strony są zadowolone, że odejdę. Chcę zmiany – mam nadzieję znaleźć drużynę, która da mi nową motywację, ponieważ w tym momencie zgubiłem moją drogę i moją motywację – oznajmił Włoch.

Simon Clarke uwielbia ardeńskie klasyki i chciałby odnieść w nich jakiś sukces. Z kolei Santaromita jest gotowy pomagać jakiemuś wielkiemu liderowi, tak, jak robił to w przeszłości na rzecz Nibalego czy Evansa.