Full Speed Ahead (FSA), do tej pory był przede wszystkim czołowym producentem kolarskich komponentów. Podczas tegorocznego Tour de France, zaprezentowano jednak elektroniczny osprzęt tej marki.

Prototypowy osprzęt od FSA można zobaczyć m.in na rowerze Michała Kwiatkowskiego, ale także u zawodników Cofidisu, Bora-Argon 18 i Tinkoff-Saxo. Każdy jest oznaczony innym numerem. Np. w przypadku naszego mistrza świata, jest to liczba 277.

fsa 3

Nie jest jasne, czy zespoły będą korzystać z osprzętu podczas kluczowych etapów Tour de France w Alpach. Najprawdopodobniej, będą zamontowane w zapasowych rowerach. Przedstawiciel FSA – Maurizio Bellin jest obecny na Tourze, ale zapytany przez Cyclingnews o szczegóły ich nowego wyrobu, odmówił komentarza. Potwierdził jedynie, że prototypy zostały dostarczone do zespołów. 

Wizualnie tylna przerzutka różni się od tych, które oferuje konkurencja. Klamki przypominają za to osprzęt Campagnolo.

fsa 2

Do tej pory – seryjnym, elektronicznym osprzętem dysponują jedynie firmy Shimano i Campagnolo. Elektronika od SRAMa dalej jest w fazie testów, m.in w drużynie Ag2r La Mondiale. Nie jest tajemnicą, że SRAM przez swoją opieszałość w konstrukcji bezprzewodowej grupy stracił kilku poważnych klientów. Z tego powodu osprzęt SRAM Red porzuciła m.in ekipa Etixx – Quick Step, która przesiadła się na Shimano Di2. Michał Kwiatkowski i spółka nie jeżdżą już także na kołach Zipp (właścicielem marki jest SRAM) i obecnie ich rowery Specialized wyposażone są w koła Roval (właścicielem marki jest Specialized).

Jeśli testy przebiegną sprawnie, to prawdopodobnie podopieczni Patricka Lefevere’a i kilka innych drużyn, będą w przyszłym roku używać osprzętu FSA.

 

Fot: cyclingnews.com i Tim de Waele