Od tego roku można było nareszcie walkę o medale mistrzostw Polski w kolarstwie szosowym obejrzeć w TVP. Jak to wyszło? Zainteresowali widzieli. Niestety…

Tak się potoczyło, że nie mogłem jechać w tym roku do Sobótki na kolejne mistrzostwa Polski. Nie poczułem od środka tej fajnej atmosfery i nie spotkałem się z całą kolarską „świtą”. Jednak miałem okazję obejrzeć świetną relację z tego kolarskiego święta w TVP Sport.

Pokazywanie nazwisk w ucieczce, dystans do mety i przewagi uciekających grup. Fajne ujęcia z helikoptera i motocykli, wiele ciekawych zbliżeń walczących kolarzy. Kilka razy telewizja wchodziła na żywo i można to było wszystko obejrzeć. A od godziny 15 prawie 120 minut przekazu „live”.  Sorki, żartowałem!

Kibice, którym nie było dane pojechać do Sobótki dostali na tacy żenujący spektakl. Oglądaliśmy przechadzających się widzów, a komentujący Sebastian Szczęsny i prezes Wacław Skarul mówili o czymś innym, co było pokazywane. Już podczas Tour de Pologne telewizja się nie popisywała, ale dziś pobili samych siebie.

Można było „na żywo” obejrzeć tylko końcowe metry rywalizacji, a myślę że nie tego oczekiwali ludzie interesujący się kolarstwem. Kilka dni wcześniej TVP Sport robiło „relację” z jazdy indywidualnej na czas. Podobno nie ma nic łatwiejszego do pokazywania. Niestety nie dla nich. Długo jeszcze pan Czesław Lang będzie się upierał nad TVP i dawał im pole do tych słabych popisów?

Kolarze dali z siebie wszystko, o czym można było przeczytać w relacji na żywo na naszym portalu. Było wiele ataków, a sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie. Mistrzem został Tomek Marczyński, który kilku osobom w Polsce coś udowodnił. Choć znając jego, nie na tym mu najbardziej zależało. Koronację widzieliśmy, ale niestety na hymn zabrakło czasu antenowego… Cisną się mocniejsze słowa do ust.

To była anty promocja kolarstwa, na którą tak naprawdę niewielu się nabrało. Płaci się abonament, a publiczne pieniądze idą na takiego gniota. Nie może to tak wyglądać! Proszę kilka osób w tym kraju o pobudkę.

Wielkie brawa dla wszystkich zawodniczek i zawodników walczących o medale w Sobótce.

I tylko szkoda, że „państwo musieli to oglądać w TVP.”