Aktualny mistrz Polski i były złoty medalista w jeździe indywidualnej na czas, czyli Michał Kwiatkowski (Etixx – Quick Step) oraz Maciej Bodnar (Tinkoff-Saxo), nie będą w Strzelinie walczyli o koszulkę z orłem na piersi.

Tegoroczne Mistrzostwa Polski w jeździe indywidualnej na czas, ponownie odbędą się na Dolnym Śląsku. Tym razem medale będą rozdane na trasie między Strzelinem a Kondratowicami. Elita mężczyzn do pokonania ma 44 kilometry.

W zawodach nie weźmie udziału ubiegłoroczny mistrz – Michał Kwiatkowski. Kolarz Etixx-Quick Step w perspektywie udziału w Tour de France, skupi się jedynie na niedzielnym starcie wspólnym w Sobótce. Z powodu kontuzji jakiej Maciej Bodnar doznał na Tour of California, po raz pierwszy z przypiętym numerem do koszulki, zobaczymy go najprawdopodobniej dopiero na Tour de Pologne. Przypomnijmy, że zawodnik Tinkoff-Saxo przed rokiem wywalczył srebro, a wcześniej dwukrotnie zdobywał tytuł mistrza Polski elity w jeździe na czas.

Co ciekawe, po raz pierwszy w wyścigu o tytuł mistrza Polski elity w jeździe na czas, udział weźmie Rafał Majka (Tinkoff-Saxo). Specjalista od jazdy w górach w tym roku bardzo dobrze radzi sobie w czasówkach, co najwyraźniej chce wykorzystać. Zdobywca białej koszuli w czerwone grochy, ostatnio zajął 9 miejsce w jeździe indywidualnej na czas podczas Tour de Suisse.

Na liście startowej znajduje się także Mateusz Taciak (CCC Sprandi Polkowice), który przed rokiem był trzeci. Do wyścigu zgłosili się także byli złoci medaliści – Tomasz Marczyński (Torku Seker Spor) i Łukasz Bodnar (ActiveJet Team). W walce o medale nie można zapominać o jego klubowych kolegach – Kamilu Gradku oraz Pawle Bernasie. Na swoim terenie walczył będzie Bartosz Huzarski (Bora – Argon 18), a czarnym koniem może okazać się Marcin Białobłocki (One Pro Cycling).

Smutne jest jednak to, że w blisko 40 milionowym kraju, wyścig mistrzostw Polski zgromadzi na starcie zaledwie 14 kolarzy.

Lista zgłoszeń do jazdy indywidualnej na czas (zamknięta) tutaj