We wtorkowy wieczór na Wembley organizatorzy przedstawili trasę, jaką kolarze pojadą w tym roku. Najwyżej usytuowana meta w historii wyścigu i nowa konfiguracja finałowego etapu w Londynie – to najbardziej rzucające się w oczy zmiany.

Do pierwszego odcinka kolarze wystartują po raz pierwszy z Walii. “Grand Depart” odbędzie się w Beaumaris, a stamtąd peleton pojedzie na wschód by zafiniszować w Wrexham. Podczas drugiego etapu kolarze będą krążył wokół geograficznego centrum Wielkiej Brytanii, a to oznacza wizytę w Lancashire.

Kolejne dwa dni ścigania będą miały miejsce w Szkocji. Wizytę w kraju mężczyzn w kiltach rozpocznie etap z Cockermouth i po przejechaniu ponad 200km na północ, finisz odbędzie się w Kelso. Etap 4 i 5 będzie prawdopodobnie decydował o klasyfikacji generalnej. Czwarty odcinek ruszy ze stolicy Szkocji, Edynburga i drogą wijącą się wzdłuż wybrzeża kolarze dotrą do Blyth. Dla zawodników walczących o klasyfikację końcową kluczowe będzie, aby się nie pogubić na bocznym wietrze wiejącym od strony morza.

Jeśli do tej pory ktoś nie zanotuje strat w klasyfikacji generalnej, to na piątym etapie będzie mógł celować w wygraną i przybliżenie się do końcowego zwycięstwa. Niewiele ponad 170km z Prudhoe drogą wzdłuż Muru Hadriana do Hartside Fell to królewski etap wyścigu. Meta usytuowana na wysokości 580 m n.p.m. to najwyżej położony finisz w historii Tour of Britain. Podjazd do mety w Górach Pennińskich będzie miał długość pięciu kilometrów.

Etapy do Notthingham i do Ipswich powinny być dobrym polem do treningu dla pociągów sprinterskich przed finałowym, prestiżowym sprintem na ulicach Londynu. Start i meta ostatniego etapu odbędzie się na Regent Street St. James, a kolarze będą przejeżdżać między innymi przez Trafalgar Square oraz przy Piccadilly Circus.

Wyścig Friend’s Life Tour of Britain posiada kategorię 2.HC i zostanie rozegrany w terminie 6 – 13 września.

Źródło: www.tourofbritain.co.uk