Orica BMC OmegaEkipa BMC Racing przerwała dziś dwuletnią passę zwycięstw Omega Pharma – Quick Step w drużynowych mistrzostwach świata. Zapraszamy do zapoznania się z wypowiedziami dzisiejszych bohaterów.

Tejay van Garderen (BMC Racing) – “Dla nas zwycięstwo naprawdę nie jest zaskoczeniem, ponieważ wiedzieliśmy, że stać nas na triumf w tej drużynówce. Oczywiście, że faworyzowane były zespoły Orici i Omegi, bo to uznane ekipy w tej specjalności. My zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że mamy równie realne szanse na zwycięstwo, co oni. Szczerze mówiąc, byłem bardziej przekonany do tego, że zdobędę medal w drużynie niż indywidualnie. Dzisiejszy triumf utwierdził moje ambicje i zamierzam powalczyć o kolejny medal na tych mistrzostwach”.

Peter Velits (BMC Racing) – “To była praca całego zespołu. Każdy z naszej ekipy zasługuje na ten tytuł. Osobiście jestem bardzo zadowolony, że zdobyłem tytuł drużynowego mistrza świata po raz trzeci z rzędu [wcześniej w 2012 i 2013 roku w barwach Omega Pharma – Quick Step przyp.red]. Oczywiście, że deszcz trochę wpłynął na wyniki, ale pokazaliśmy już na pierwszym punkcie pomiaru czasu, że jesteśmy silni. Myślę, że gdyby było sucho, to też byśmy wygrali. Prawdopodobnie nie miało to wielkiego znaczenia”.

Tony Martin (Omega Pharma – Quick Step) – “Deszcz nie pomógł nam w walce o złoty medal. Oczywiście to było wielkie utrudnienie, zwłaszcza w końcówce, ponieważ musieliśmy czekać na tych, którzy słabiej wchodzą w zakręty na mokrym asfalcie. Nie możemy tego traktować jak wymówkę, bo powinniśmy przeanalizować swoje dzisiejsze błędy. Teraz skupię się na moim następnym wyścigu. Drużynówka to zawsze dobre przetarcie przed indywidualną czasówką, gdzie chcę ponownie zdobyć złoty medal. Dziś czułem się dobrze, ale to nie było moje 100 %”.

Foto: bettiniphoto.net

Andrzej Gucwa