Dariusz Banaszek– Jestem bardzo zadowolony, a nawet w szoku… – tak Dariusz Banaszek ocenia ostatnie występy swoich podopiecznych z BDC MarcPol na krajowych i zagranicznych szosach.

Ekipa „niebieskich” odniosła w tym sezonie trzy zwycięstwa w wyścigach UCI (dwa Paweł Bernas: Visegrad 4 Bicycle Race – GP Hungary i GP Slovakia oraz Kamil Gradek w Memoriale Andrzeja Trochanowskiego) i ponad 20 sukcesów w wyścigach krajowych. – Jako chyba jedyny zespół z Polski potrafimy połączyć z sukcesami starty zagraniczne w wyścigach z kalendarza UCI z występami w Polsce – dodaje Banaszek.

W klasyfikacji Europe Tour UCI ekipa BDC MarcPol zgromadziła już ponad 400 punktów (418), co daje miejsce w pierwszej „20” (w pierwszej „10” jeśli brać pod uwagę tylko ekipy kontynentalne). – Cieszę się, bo mamy więcej punktów niż przed rokiem, a to daje gwarancję startu w drużynowych mistrzostwach świata, na czym nam bardzo zależy – mówi Dariusz Banaszek.

Efektem dobrej jazdy kolarzy BDC MarcPol jest pewne prowadzenie Kamila Gradka w klasyfikacji ProLigi. W tej prestiżowej punktacji Gradek ma aż 75 pkt. przewagi nad Mateuszem Taciakiem (CCC Polsat Polkowice). Po dobrze przejechanym Małopolskim Wyścigu Górskim (2. lokata) na czwarte miejsce awansował Paweł Bernas. Natomiast Mateusz Komar jest pewnym liderem klasyfikacji mistrzostw Polski w kryteriach i zwycięstwo w tej nowej rywalizacji ma już zapewnione. Trwa także rywalizacja o cztery miejsca w reprezentacji Polski na tegoroczny Tour de Pologne. Po dwóch (z czterech) wyścigów najlepszy w tym challenge’u jest Bernas, Gradek zajmuje trzecie miejsce, a Błażej Janiaczyk czwarte.

– Nie muszę dodawać, że atmosfera w ekipie jest znakomita – twierdzi Banaszek. – Teraz przed nami bardzo ważne, kolejne starty. Najpierw Serbia i Memoraił Grundmana i Wizowskiego, a później mistrzostwa Polski w Sobótce i Wyścig Solidarności. Oczywiście zapowiadamy walkę. Kolarze są bardzo zmotywowani. Widzę, że uwierzyli w siebie. Cieszą mnie też rodzinne sukcesy w młodszych kategoriach wiekowych. Alan i Norbert Banaszkowie, bratanek i syn świetnie spisują się w gronie juniorów, choć to dopiero ich pierwszy sezon w tej kategorii wiekowej.

Informacja prasowa