Tour de Romandie 2014Rui Costa ukończył wyścig Tour de Romandie na 3. miejscu, mimo że jego ruchy ograniczał w nim ból ramienia po upadku w Liege-Bastogne-Liege. – Rui jest nieustępliwy, a jego nogi były mocne, dlatego mógł uzyskać ten ważny wynik – powiedział Matxin Fernandez, dyrektor sportowy Lampre-Merida.

Mistrz świata Rui Costa rozpoczął Tour de Romandie z dokuczliwym bólem w lewym ramieniu, jednak nie przeszkodziło mu to stanąć na podium wyścigu. Kolarz Lampre-Merida zajał w nim 3. miejsce, tracąc 1’ 32” do zwycięzcy Christophera Froome’a i 1’ 2” do drugiego Simona Spilaka. Portugalczyk zapewnił sobie podium wyścigu w jego ostatnim etapie z 18,5-km jazdą indywidualną na czas. Obronił w nim 3. miejsce w „generalce” m.in. przed Vincenzo Nibalim i Mathiasem Frankiem. – Rui rozpoczął wyścig z silnym bólem ramienia. W kolejnych dniach nie potrafił go podnieść, by założyć ubrania na kiepską pogodę i można sobie wyobrazić, jak trudno było mu się ścigać w takim stanie. Rui jest jednak nieustępliwy, a jego nogi były mocne, dlatego mógł uzyskać ten ważny wynik – stwierdził Matxin Fernandez, dyrektor sportowy Lampre-Merida.

Mistrz świata świetnie zaprezentował się na królewskim 3. etapie Tour de Romandie, w którym zajął 3. miejsce. – Jestem zadowolony ze swojej dzisiejszej jazdy. Problemy z ramieniem ograniczają moje naturalne ruchy na rowerze, a forma nie jest jeszcze idealna, ale jest dobra, co daje mi bodziec do następnych wyzwań – powiedział Rui Costa po etapie. 3. miejsce w Tour de Romandie to dla zawodnika Lampre-Merida kolejny dobry rezultat w tym sezonie po 2. miejscu w kl. generalnej Paryż-Nicea i 3. w Volta ao Algarve. O pierwsze zwycięstwo w sezonie mistrz świata powalczy w Tour de Suisse, który będzie dla niego próbą generalną przed głównym celem sezonu – Tour de France. Rui Costa jest triumfatorem dwóch ostatnich edycji wyścigu dookoła Szwajcarii.

Klasyfikacja generalna Tour de Romandie 2014

1. Christpher Froome 16 godz. 18′ 46″

2. Simon Spilak 28″

3. Rui Costa 1′ 32″

4. Mathias Frank 1′ 44″

5. Vincenzo Nibali 1′ 46″

Informacja prasowa