529656_508752199161746_2021521877_nW sobotę, 25 stycznia 2014 roku odbędzie się pierwszy, a zatem historyczny Bal Mistrzów Kolarskich.

Podczas imprezy zostanie uroczyście przedstawiona „Złota” Dziesiątka Polskich Kolarzy Wszechczasów, wybrana przez kapitułę konkursową, złożoną m.in. z dziennikarzy zajmujących się kolarstwem (więcej > tutaj). W tym roku wybór dotyczy wyłącznie mistrzów kolarstwa szosowego.

My postanowiliśmy sprawdzić, kto według was, Drodzy Czytelnicy naszosie.pl jest polskim kolarzem wszczechczasów. Zapraszamy do głosowania, jednorazowo możecie zagłosować na trzy nazwiska. Głosować możecie do 23.01.2014. Zapraszamy do zabawy!

[poll id=”6″]

guest
29 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Inline Feedbacks
View all comments
OPQS
OPQS

Na Kwiatka to można będzie głosować za kilka lat:)

Marcin
Marcin

A Jan Magiera? Gdzie jest Jasiu Magiera?

Tompoz
Tompoz

co tu robi Pan Szczepkowski ? jakie sukcesy miał Szczepkowski kolarz

Jak jest Jan Jankiewicz to dlaczego nie ma Sujki jak sulcesy mieli bardzo podobne

Dlaczego nie ma Janka Magiery ?

dlaczego jest kolarz Baranowski a nie ma Niemca i Majki co sukcesy mieli w wielkich tourach większe niż Baranowski

dlaczego nie ma Gwiazdowksiego

sen
sen

a gdzie Zamana?

tubi
tubi

Piotr Wadecki i Zdzisław Wrona, Andrzej Serediuk powinni być

JERZY
JERZY

Kolarzem wszechczasów może być tylko jeden,tak jak Kolarzem Stulecia,którym został RYSZARD SZURKOWSKI.
Z poważaniem i szacunkiem dla wszystkich pozostałych kolarzy ale Mistrz jest nadal jeden RYSZARD SZURKOWSKI.
Pozdrawiam serdecznie,
Organiazator Plebiscytu wraz z Przeglądem Sportowym w 1986r na najlepszego KOlarza i Trenera Stulecia.
Jerzy Pierzchalski

Tompoz
Tompoz

Wadecki i Serediuk tak Wrona nie

Tompoz
Tompoz

Zamana nie

Paweł
Paweł

Dla mnie najlepszy był zawsze Lech Piasecki. Tylko przypomne ,że był dwa razy mistrzem świata ,a także liderem TdF. Głosy np. na Pana Szurkowskiego uważam jedynie za przejaw sentymentu, choć oczywiście był on niewątpliwie wielkim kolarzem to jednak kolarstwo amatorskie i zawodowe to dwa różne światy i powie to każdy kto startował jako zawodowiec. Jak oglądam czasówke w Berlinie z 1987 roku na TdF to nawet dziś czuje radość choć miałem wtedy ledwo dwa lata. Pozdrowienia dla Pana Leszka i wszystkich głosujących. Oby w nowym roku objawił nam się kolejny kandydat!

Artur
Artur

Zapomnieliscie o jedynym polskim zwyciezcy Klasyka. Grzegorzu Gwiazdowskim, ktory w 1998 roku wygral Grand Prix Zurich.

Andrzej
Andrzej

Wszystko pięknie – wykaz do głosowania bardzo ładny, ale pominięto kolarzy którzy jako pierwsi Polacy zdobyli srebrny medal na olimpiadzie w Paryżu w 1924 r. Byli to – Jan Łazarski, Józef Lange, Tomasz Stankiewicz i Franciszek Szymczyk. Ich zasługi do Polskiego kolarstwa są znacznie większe niż wielu w podanej liście, oczywiście niczym nie umniejszając tym podanym kolarzom. W moim przekonaniu wykaz przypadkowy i bardzo chaotyczny.

Mistrz
Mistrz

A gdzie jest Pan Henryk Harucki sie pytam ?!!!

Jozef
Jozef

Z plejady nazwisk wybitnych kolarzy trudno wybrac lecz bez przesady Wrona Wadecki a moze jeszcze jakis gronek. Mistrzow indywidualnych bylo czterech a innych medalistow IO i MS no i Jaskula.

gienek
gienek

Duży błąd, że nie ma tutaj Szmyda i Zamany… Sylwek wygrał na Mount Ventoux i jest świetnym pomocnikiem, a Zamana wygrał Tour De Pologne. Widzę, że wysoko w klasyfikacji jest Kwiatkowski. Ok, ma sukcesy ale moim zdaniem jest nieco za młody na listę Kolarzy Wszechczasów, na takie klasyfikacje przyjdzie jeszcze czas:)

Tompoz
Tompoz

twierdzenie że tu Szmyd czy Zamana nie…………………………. ja o Gwiazdowskim pisałem że tak

Tompoz
Tompoz

zastanawiałęm sie nad Wadeckim 2 miejsce w Szwajcarii sam nie wiem

ale Wrona, Szmyd Zamana………………… no

Daniel
Daniel

Brzezny,Faltyn,Kierzkowski,Romanik,Brozyna,Krejner,

fun kolarstwa
fun kolarstwa

Tomek Brożyna?!?!?!?! Dwie Olimpiady (Atlanta i Ateny), 7x Mistrz Polski, 7x Wicemistrz Polski, 4x trzecie miejsce w Mistrzostwach Polski, w ’99 wygrał TdP, kilkukrotny zwycięzca Wyścigu Solidarności i Olimpijczyków, ponad to wygrywał w Wyścigu dookoła Luksemburga, Tour of Hawaii, Route du Sud, Małopolskim Wyścigu Górskim, reprezentował nas nie raz na Wyścigu Pokoju gdzie zajmował wysokie miejsca nawet na podium i wygrywał etapy, startował też w Giro d’Itala i Tour de France, a teraz jest trenerem kadry U23 … TEN kolarz jak niewielu innych zasługuje by znaleźć się w gronie najlepszych!!!

Tompoz
Tompoz

Tomek Brożyna nie brak medali na MŚ i Olimpidach jak amatorsko jak zawodowo. Brak zwycienstw czy miejsc n apodiach w wielkich wyscigach zawodowych. Brak zwycienstw w wielkich wyscigach amatroskich

Maciek
Maciek

Już sama kwestia hasła „najlepszy kolarz wszech czasów” daje podłoże do długiej polemiki i myślę pozostawionej bez rozstrzygnięcia. Tzn: na jakiej zasadzie są oceniani(wybrani w ogóle do konkursu) kolarze? Czy na podstawie ich dorobku? sukcesów? czy wreszcie zwycięstw? Zapytam tylko dlaczego taki Szozda, Mytnik, Nowicki, Mierzejewski, Szerszyński, i wielu wielu innych nie ma tyle sukcesów co np. Szurkowski, Piasecki? Ano dlatego że w repr.Polski czy też w grupach zawodowych mieli określone miejsce i rolę. Byli zwykłymi pomocnikami? Nie byli niezwykli w tym co robi gdyż bez Mierzeja, Szerszenia, Mytnika a i Szozda też poświęcał swe ambicje wyższym celom inni nie zdobyli by tylu laurów które teraz promują ich do tego zaszczytnego miana kolarza wszech czasów. O ile Szerszyński nie miał predyspozycji do wygrywania, to Mierzej, Mytnik, Szozda, Nowicki, Brzeźny, Sujka, Kowalski którego odsunięto od najważniejszych imprez choć był w „nodze” i wielu innych tez mogłoby ugrać dla siebie o wiele więcej niż dane im było. Tak to już jest w świecie układów i układzików.
Na koniec niektórzy piszą ze wyniki uzyskane na arenie zawodowej są bardziej wartościowe niż te amatorskie. Owszem, tylko że znowu nie wszystkim dane było zasmakować profi! Jak więc można ich teraz wrzucać do tego samego worka?

rebe
rebe

Dyskusja się rozbuchała i bardzo dobrze . Młodzież usłyszy nowe nazwiska i może zainteresuje się więcej historią kolarstwa .
Czy można wrzucać wszystkich do jednego wora – starych mistrzów , pseudoamatorów i neoprofi – pewnie przecież to tylko zabawa .
Z propozycji wylatują Lange , Łazarski i spółka – torowcy . Z oficjalnego spisu nijak nie pasuje mi Szczepkowski – moje prawo .
Swoją dzesiątkę podawałem , ale mistrz jest tylko jeden
Panie Ryszardzie za lata wzruszeń , Wyścigi Pokoju , za Barcelonę i za kilka miłych spotkań na wyścigach gdzie mistrz i potem trener kadry potrafił znaleść czas dla kibica i pasjonata – dziękuję .
Piotr Rebe Zieliński

zbyszek
zbyszek

Każdy kolarz to czarodziej szosy i piękny kwiat.

ryszard
ryszard

LUDZIE KOCHANI…….ZBYNIULEK SZCZEPKOWSKI TO JAKAS WIELKA POMYLKA, ten wielki „trzepak” wykreowany przez media poprzez tam jakies uklady to nic innegojak przecietny kolarz ktory zalapal sie w dobre uklady w Legi i tak go mistrzowie legionisci wciagneli na szczyty!!! Pamietam jak dzisiaj „szczepan” tu i uwdzie zapunktowal przy pomocy swoich kolegow z druzyny…NIC POZA TYM !!!

yorg
yorg

Przypominam o Kowalskim,był Mistrzem Świata,a ilu ich mamy, a tak na marginesie,brak jakichkolwiek kryteriów zawsze preferuje tych,którzy korzystają z przywileju bycia na medialnej fali.

Krupka
Krupka

Wielka trójka to SZURKOWSKI SZOZDA PIASECKI a tuż za nimi MYTNIK i JASKUŁA i LANG to oni dostarczyli wszystkim sympatykom kolarstwa największych wzruszeń.

Maciek
Maciek

Tak jak już wcześniej wspomniałem Mierzej, Szozda, Mytnik i wielu, wielu innych bez których MISTRZOWIE nie byli by nimi.A Nie weim dlaczeg taka słaba pamięć o Mierzejewskim. Wygrana trzykrotna w TDP, drugi w WP za Piaseckim i pamiętne Kryłatskoje, czwarty MŚ w Villach, sześciokrotny MP itd. Sporo zważywszy na to że był przez wiele lat pomocnikiem, podobnie jak Mytnik czy nawet Szozda. Pamiętajmy jeszcze też o Achimie! Przecież przez tak krótki okres jego kariery osiągnął tak bardzo wiele!

Mistrz
Mistrz

Moim skromnym zdaniem portal naszosie.pl powinien wypisać wszystkich tych kolarzy o których każdy z Państwa napisał a i tak my internauci wybierzemy tego jednego najlepszego kolarza wszechczasów.Myśle że każdemu kolarzowi który nie znalazł się w śród nazwisk powyżej a zrobił dużo dla „Polskiego Kolarstwa”może zrobić sie przykro jak zobaczy że nie ma go na tej liście a samo bycie tutaj wśród takich Panów jak Pan Szurkowski dałoby im wiele radości i wiedzieli by że przynajmniej o nich pamiętamy.Nie liczy sie tylko wygrana pamięć też jest ważna.A skoro jest Pan Szczepkowski to dlaczego nie mogą być tez inni?

jerzyk
jerzyk

Pierwszwnstwo medalisci MS. , ilu takich zawodnikow mielismy ?

Gdzie Krzysztof Sujka ?

A pan Szczepkowski to parodia i obraza dla prawdziwych mistrzow .
( takich i lepszych zawodnikow jak ten pan to na peczki )

CYRK na DWOCH KOLKACH

Marek
Marek

Krzysztof Sujka – srebrny medal w wyścigu ze startu wspólnego amatorów na mistrzostwach świata w Nürburgu, Wyścig Pokoju : wygrane 5 etapów, 3 m kl. ind 1979
Jan Jankiewicz – siedmiokrotny mistrz Polski w wyścigu ind. na 4000 m , Srebro Valkenburg 1979 Start wspólny
Srebro Valkenburg 1979 Druż. na czas 100 km