gorycka 3Dwukrotna medalistka MŚ w kolarstwie górskim, na szosie zdobyła złoty medal orliczek w jeździe na czas. Dzisiaj “W ogniu pytań” gościmy Paulę Gorycką (4F e-vive Racing Team), podopieczną Andrzeja Piątka. Serdecznie zapraszamy!

 

 

 

Pierwszy kontakt z kolarstwem

Wyścig w Suchej Beskidzkiej w 1998 roku.

Pierwszy rower

Poczciwy trójkołowiec.

Pierwsza kolarska kraksa

Staram się wyrzucać złe wspomnienia z pamięci i w kwestii kraksy to mi się udało 🙂

Największy przyjaciel

Fajnie, że takiego mam.

Największa pasja

Dążenie do doskonałości w tym czym się zajmuję.

Największy autorytet

Pytam go o zdanie we wszystkich ważnych sprawach.

Najlepszy wyścig w karierze

Było już sporo bardzo dobrych, ale najlepsze wciąż przede mną.

Najlepszy producent rowerów

Scott.
gorycka 1

Zanim wsiądę na rower to

Ubieram kask i sprawdzam hamulce.

Moja życiowa dewiza

Niemożliwe nie istnieje.

Zawsze trenuję z

Pulsometrem i pełnym zaangażowaniem.

Zawsze przed wyścigiem

Czuję pozytywny dreszczyk emocji, że zaraz zacznie się to, co w kolarstwie lubię najbardziej.

Zawsze po wygranej

Osiągam błogi stan spokoju, przynajmniej na chwilę.

Ulubiony wyścig

Wyścigi z cyklu Pucharu Świata oraz wyścig na mistrzostwach świata.

Ulubiony podjazd

Podjazd na górę Jasień, który wymyślił mój pierwszy trener, czyli tata – żeby tylko go podjechać trzeba sobie wypruć żyły…

Ulubiony trener

No mój obecny, Andrzej Piątek 🙂

Mój idol z dzieciństwa

Było ich wielu i każdy był niczym Bóg…

Mój rower

Zawsze Scott.
gorycka 3

Mój samochód

Od pewnego czasu nie mam.

Moje kolarskie marzenie

Złoto Igrzysk Olimpijskich i tęczowa koszulka mistrzyni świata.

Moja największa wada

Zapytajcie rodziców i trenera – ja nie będę Wam ułatwiać zadania 🙂

Moja największa zaleta

Konsekwencja w działaniu i zaangażowanie w proces.

Mój powód do dumy

To, że wykorzystuję daną mi szansę na spełnianie własnych marzeń.

Wybrałam kolarstwo bo

Rywalizacja w tym sporcie wychodziła mi najlepiej.

Mój cel na przyszły sezon

Słodka tajemnica, którą znam ja, trener i moi najbliżsi 🙂

 

Arek Waluga

Foto: Artur Machnik